
Jako strażacy ryzykujemy z żoną własne życie, by ratować drugiego człowieka. Ty możesz pomóc naszej Kingusi o wiele prościej❗️
Fundraiser goal: Dziecięcy wózek inwalidzki, fotelik samochodowy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Dziecięcy wózek inwalidzki, fotelik samochodowy
Fundraiser description
Razem z żoną od kilkunastu lat służymy jako strażacy w OSP. Robimy wszystko, by nieść innym pomoc i ratunek. Nie byliśmy jednak w stanie uratować od diagnozy naszej własnej córeczki. O chorobie dowiedzieliśmy się w zaledwie 3. miesiącu ciąży. Lekarze nie dawali Kingusi szans na przeżycie. Mieliśmy opłakać własną córkę, zanim zdążyliśmy po raz pierwszy wziąć ją w ramiona czy choćby zobaczyć.
Kolejne miesiące były jednymi z najtrudniejszych w naszym życiu. Szok, rozpacz, żałoba. Zamiast cieszyć się na narodziny dziecka, w duszy szykowaliśmy się na pogrzeb. Jednokomorowe przodomózgowie to ciężka i nieuleczalna choroba. Zdarzył się jednak cud i pomimo tak okrutnej diagnozy nasza córeczka wciąż jest z nami.

Niestety, jej życie różni się od tego innych dzieci. Kingusia nie chodzi, nie jest w stanie nawet samodzielnie usiąść. Choć gaworzy i mówi, to jedynie my jesteśmy w stanie ją zrozumieć. Pomimo upływu lat wciąż pozostaje niesamodzielna i potrzebuje naszej pomocy we wszystkich czynnościach, także higienicznych i samoobsługowych. Jest po zabiegu wszczepienia zastawki oraz karmiona poprzez PEG-a.

A my? Każdego dnia walczymy o jej rozwój, sprawność i lepsze jutro. Niestety, koszty związane z samym specjalistycznym sprzętem są zawrotne. Kingusia wyrosła ze swojego wózka inwalidzkiego, a my nie jesteśmy w stanie opłacić nowego. A bez niego nie będziemy w stanie zawieźć córeczki do przedszkola, do lekarza czy choćby z pokoju do łazienki. Dodatkowo niezbędne jest także zakupienie specjalnego fotelika do samochodu.
Kingusia jest bardzo dobrą, ciepłą i uczuciową dziewczynką. Zasługuje na to, by o nią zawalczyć. By dać jej komfort i szansę na lepsze jutro. Dlatego prosimy Was o wsparcie.
Rodzice