Organizer's avatar
Rodzice

Kochamy Cię Lucjanku❤️

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Nasz 3-letni synek, Lucjan, niedawno wygrał heroiczną walkę z neuroblastomą. Cieszyliśmy się z jego remisji, wierząc, że najgorsze jest już za nami. Niestety, los był dla nas okrutny. Nasz synek znowu zachorował Teraz Lucjan musi stawić czoła nowemu wrogowi – ostrej białaczce monoblastycznej.

W lutym 2024 roku, kiedy Lucjan zaczął gorączkować i opadał z sił, mieliśmy nadzieję, że to tylko zwykła infekcja. Nasze serca pękły, gdy lekarze potwierdzili, że szpik kostny naszego synka jest całkowicie zajęty przez białaczkę. To była kolejna druzgocąca diagnoza, która zburzyła nasz świat.

Obecnie Lucjan jest po przeszczepie szpiku kostnego, ale to leczenie dostępne w Polsce jest tylko częścią drogi. Wiemy, że szanse na pełne wyleczenie są niskie – jedynie 20%. Dlatego desperacko zbieramy środki na  tterapię genową w USA. Koszty są niewyobrażalne, liczone w milionach złotych, ale jesteśmy gotowi zrobić wszystko, by uratować życie naszego synka.

Życie Lucjana wisi na włosku, a my nie możemy znieść myśli, że może go zabraknąć. Błagamy o pomoc! Wasze wsparcie to nasza nadzieja na dalsze życie Lucjana. Prosimy, pomóżcie nam, otwórzcie swoje serca i dołączcie do naszej walki. Każda pomoc ma ogromne znaczenie!

Zrozpaczeni, lecz pełni nanadziei Rodzice

 

 

PLN 515,659(64%)
Money box purpose: PLN 800,000
DonateDonated by 12968 people

All funds collected in the money box go directly to the Beneficiary's sub-account:

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0204073 Lucjan

Nasz 3-letni synek, Lucjan, niedawno wygrał heroiczną walkę z neuroblastomą. Cieszyliśmy się z jego remisji, wierząc, że najgorsze jest już za nami. Niestety, los był dla nas okrutny. Nasz synek znowu zachorował Teraz Lucjan musi stawić czoła nowemu wrogowi – ostrej białaczce monoblastycznej.

W lutym 2024 roku, kiedy Lucjan zaczął gorączkować i opadał z sił, mieliśmy nadzieję, że to tylko zwykła infekcja. Nasze serca pękły, gdy lekarze potwierdzili, że szpik kostny naszego synka jest całkowicie zajęty przez białaczkę. To była kolejna druzgocąca diagnoza, która zburzyła nasz świat.

Obecnie Lucjan jest po przeszczepie szpiku kostnego, ale to leczenie dostępne w Polsce jest tylko częścią drogi. Wiemy, że szanse na pełne wyleczenie są niskie – jedynie 20%. Dlatego desperacko zbieramy środki na  tterapię genową w USA. Koszty są niewyobrażalne, liczone w milionach złotych, ale jesteśmy gotowi zrobić wszystko, by uratować życie naszego synka.

Życie Lucjana wisi na włosku, a my nie możemy znieść myśli, że może go zabraknąć. Błagamy o pomoc! Wasze wsparcie to nasza nadzieja na dalsze życie Lucjana. Prosimy, pomóżcie nam, otwórzcie swoje serca i dołączcie do naszej walki. Każda pomoc ma ogromne znaczenie!

Zrozpaczeni, lecz pełni nanadziei Rodzice