

Konstancja Trawińska, 29 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
1 Regular Donor
Join
Ananasshas been supporting for 6 months
Wesprzyj Konstancję w walce o powrót do dawnego życia!
10 lutego 2025 r. wydarzył się koszmar, którego żadna matka nie powinna nigdy doświadczyć. Konstancja przebywała sama w domu, gdy doszło do zakrzepu, który spowodował niedokrwienne uszkodzenie lewej półkuli mózgu.
Gdy ją znaleźliśmy, była już w stanie krytycznym. Chwila dłużej i mogłoby być za późno... Od tamtej pory każdego dnia robimy, co możemy, by Konstancja odzyskała, chociaż namiastkę sprawności. Udar pozostawił po sobie prawostronne porażenie ciała i afazję. Moja córka, która jeszcze niedawno opowiadała mi o swoich marzeniach, dziś nie może samodzielnie mówić. Przeszła przez piekło. Miała zakładany respirator, tracheotomię oraz była karmiona przez PEG. Ale przetrwała. Bo wciąż ma w sobie życie. I wolę walki. Po wyjściu ze szpitala natychmiast przeniosłam ją do prywatnego ośrodka rehabilitacyjnego. To była dobra decyzja. Wiem, że w pierwszym roku po udarze intensywna rehabilitacja to jedyna realna szansa na odzyskanie sprawności. I naprawdę zaczęły się pojawiać pierwsze efekty. Ale cena tej nadziei jest ogromna. Sama nie jestem w stanie temu podołać finansowo, choć oddałabym wszystko, by uratować życie i przyszłość mojej córki.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda forma wsparcia to dla nas krok bliżej do tego, by Konstancja mogła odzyskać, chociaż namiastkę poprzedniego życia. By mogła żyć, nie tylko przeżyć. Niech ta historia nie będzie końcem, ale początkiem nowego.
Mama Konstancji