
Stan Kordiana się pogarsza... Proszę, pomóż mi uratować mojego syna!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pogłębiona diagnostyka
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pogłębiona diagnostyka
Fundraiser description
Jako mały chłopiec Kordian wydawał się zupełnie zwyczajnym dzieckiem. Miał dużo pasji, lubił spędzać czas z kolegami, grał w piłkę nożną. Niestety w wieku nastoletnim zaczęły się problemy zdrowotne, które coraz bardziej się pogłębiają...
Trudno mi dokładnie określić moment, w którym zaczęły się trudności. W życiu Kordiana miało miejsce kilka przykrych sytuacji, które mogły w jakiś sposób wpłynąć na jego stan – przeżył uraz głowy z utratą przytomności oraz zakażenie boreliozą z powodu ugryzienia kleszcza. Objawy, które zaczęły się pokazywać, były coraz gorsze...
U Kordiana pojawiły się niepokojące zachowania, zaburzenia neurologiczne, silny lęk, regres umiejętności, tiki nerwowe, a momentami zdarzała mu się zupełna utrata kontaktu z rzeczywistością. Szukałam pomocy wszędzie! Syn trafił pod opiekę psychologa, psychiatry i konsultowaliśmy się z wieloma innymi specjalistami.

W pierwszej połowie 2026 roku Kordian trafił także do szpitala na dłuższy pobyt, jednak leczenie nie przyniosło oczekiwanych efektów. Stan syna cały czas się pogarsza, a ja boję się o jego zdrowie i przyszłość. W pewnym momencie pojawiło się podejrzenie zespołu PANDAS lub autoimmunologicznego zapalenia mózgu – bardzo poważnych schorzeń, w których układ odpornościowy dziecka atakuje własny mózg.
Aby jednak postawić ostateczną diagnozę i zacząć leczenie, potrzebujemy wykonać kompleksowe i bardzo kosztowne badania, które w Polsce często nie są refundowane… Konieczny jest test alergiczny ALEX oraz szereg innych specjalistycznych badań. Kordian czuje się coraz gorzej, nie jest w stanie normalnie funkcjonować – przestał kontaktować się ze znajomymi, zamknął się w sobie, nie jest niczym zainteresowany.
Jako mama jestem po prostu przerażona i dlatego muszę zrobić wszystko, by znaleźć ratunek dla Kordiana. Nie mamy czasu do stracenia. Każdy dzień bez leczenia to ryzyko pogłębienia objawów i trwałych zmian w układzie nerwowym. Proszę o pomoc w uratowaniu naszego dziecka i przywrócenia mu szansy na normalne życie. Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę!
Mama Kordiana