Fundraiser finished
Kostiantyn Kryvych - main photo

Prasa obcięła mi nogi❗️Musiałem doczołgać się do szafki, by wezwać pomoc❗️

Fundraiser goal: Zakup protez, rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Kostiantyn Kryvych, 48 years old
Koszalin, zachodniopomorskie
Urazowa amputacja obu podudzi
Starts on: 13 May 2024
Ends on: 19 August 2025
PLN 261,883
Donated by 244 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0561415 Kostiantyn

Fundraiser goal: Zakup protez, rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Kostiantyn Kryvych, 48 years old
Koszalin, zachodniopomorskie
Urazowa amputacja obu podudzi
Starts on: 13 May 2024
Ends on: 19 August 2025

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy! Dziękuję za Wasze ogromne wsparcie 💚

Jestem niezmiernie wdzięczny za pomoc, którą okazaliście mi w tym najtrudniejszym czasie. Dzięki Wam otrzymałem szansę na zakup protez, które pomagają mi w codziennych zmaganiach!

Niech dobro do Was wróci!

Konstanty

Fundraiser description

To był wypadek przy pracy, bardzo szybki. Upadłem i prasa folii ucięła mi obie nogi. Ponieważ nikogo nie było wokół, musiałem sam wyciągnąć się z maszyny i na rękach i brzuchu dopełznąć do szafki. Nawet na chwilę nie tracąc świadomości, wyciągnąłem telefon i zadzwoniłem po pomoc. 

Wtedy adrenalina działała na najwyższych obrotach. Dziś to już wspomnienie, ale wciąż bolesne. Razem z żoną i córką wynajmujemy mieszkanie, ale nie wolno nic w nim zmieniać czy dopasować do osoby niepełnosprawnej.

Kostiantyn Kryvych

Nauczyłem się sam myć, ale jest problem chociażby z toaletą. Do tego w budynku nie ma podjazdu. Swoje ważę i dlatego ulicę widzę raz w tygodniu, kiedy przyjeżdża do nas mój brat. Wciąż szukamy mieszkania niżej, ale to jeszcze potrwa…

A to dlatego, że sytuacja jest trudna. Przed wojną razem z żoną prowadziliśmy działalność, mieliśmy kilka sklepów, w wolnej chwili podróżowaliśmy… Aż 4 marca 2022 roku nasz miejscowość została okupowana. Wytrzymaliśmy 7 miesięcy, po których udało się uciec do Polski.

Zacząłem pracę jako pracownik fizyczny. Mieliśmy już mniej środków i czasu, ale byliśmy szczęśliwi, bo byliśmy bezpieczni. Nawet wciąż udawało się odwiedzać ciekawe miejsca. A teraz – raz w tygodniu mogę zobaczyć coś innego niż ściany mieszkania lub szpitala.

Kostiantyn Kryvych

Jest ciężko. Czuję, jakbym był niepełnowartościowy i bezradny. Nie wiem, jak na nowo ułożyć sobie życie, czym się zająć, JAK się zająć, jak zarabiać na życie… Stąd moja prośba o pomoc.

Szukam, oglądam, ćwiczę, uczę się… Chciałbym móc stanąć, chociaż nie na własnych nogach i protezy są dla mnie szansą. Ale ich cena jest kosmicznie wielka. Chcę być sprawny, by móc BYĆ dla mojej rodziny. Dlatego proszę o pomoc, choć symboliczną złotówkę, by zakupić protezy i w końcu móc żyć.

Kostiantyn

Donations

Sort by
  • Chrystus jest Panem
    Chrystus jest Panem
    Share
    PLN 100

    Niech Bóg błogosławi

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

    Niechaj się Panu samo dobro dzieje! Wszystkiego dobrego

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

This fundraiser has finished, but Kostiantyn Kryvych still needs your help.

DonateDonate