Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Organizer's avatar
Rodzice

Kroki dla Bruna

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

JAK WYTŁUMACZYĆ MAŁEMU DZIECKU, ŻE JEGO MARZENIE O BIEGANIU ZALEŻY OD PIENIĘDZY, KTÓRYCH JEGO RODZICE NIE MAJĄ?

Błagamy, pomóżcie nam uratować sprawność naszego synka! Dla nas nie ma nic ważniejszego niż jego przyszłość, ale sami możemy nie dać rady…

Są rzeczy, których żaden rodzic nie powinien musieć przeżywać. Strach o zdrowie własnego dziecka. Bezradność, kiedy tak bardzo chce się pomóc, ale brakuje pieniędzy. I ta przerażająca myśl, która nie daje zasnąć: co będzie, jeśli nie zdążymy? 💔

To właśnie przeżywamy każdego dnia.

Nasz ukochany Bruno jest jeszcze malutki. Powinien poznawać świat, śmiać się, bawić z rodzeństwem i stawiać kolejne kroki bez bólu i ograniczeń. Powinniśmy martwić się o to, czy pobrudził ubranko podczas zabawy, a nie o to, czy uda nam się zebrać pieniądze na operację, której potrzebuje.

Kiedy dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami bliźniąt, nasze serca wypełniły się szczęściem. Wyobrażaliśmy sobie wspólne zabawy naszych dzieci, ich pierwsze kroki, bieganie po podwórku i beztroskie dzieciństwo.

Nie przypuszczaliśmy, że tak szybko przyjdzie nam walczyć o tak podstawową rzecz, jak sprawność naszego synka. 😭

Bruno urodził się w 34. tygodniu ciąży. Wkrótce usłyszeliśmy diagnozę, która na zawsze zmieniła nasze życie: wrodzona lewa stopa końsko-szpotawa.

Zaczęła się trudna droga leczenia. Gipsy, cotygodniowe podróże do specjalisty, zabieg ścięgna Achillesa, kolejne gipsowania i szyna, którą Bruno musiał nosić, by utrzymać efekty leczenia.

Zrobiliśmy wszystko, co zalecali lekarze. Z nadzieją patrzyliśmy w przyszłość i wierzyliśmy, że najtrudniejsze chwile są już za nami.

Tak bardzo chcieliśmy uwierzyć, że nasz synek będzie mógł po prostu dorastać jak inne dzieci…

Niestety, wada powróciła. 💔

Nasze serca znów pękły.

Znów pojawił się strach. Znów niepewność. Znów pytania, na które tak bardzo chcielibyśmy znać odpowiedź.

Bruno potrzebuje operacji. To kolejny etap walki o jego sprawność i przyszłość. A my musimy zmierzyć się z czymś, co wydaje się ponad nasze siły — z kosztami, których nie jesteśmy w stanie pokryć samodzielnie.

Jak pogodzić się z tym, że chce się dać własnemu dziecku wszystko, a na drodze stają pieniądze?

Jak spokojnie patrzeć w przyszłość, kiedy w głowie wciąż pojawia się pytanie, czy uda nam się zebrać potrzebną kwotę?

Jesteśmy rodzicami. Chcemy chronić nasze dzieci, dawać im poczucie bezpieczeństwa i robić wszystko, by miały szczęśliwe życie. Dziś jednak sami musimy prosić o pomoc, bo nie jesteśmy w stanie przejść tej drogi bez Was. 😭🙏

Nie marzymy o niczym niezwykłym.

Chcemy zobaczyć, jak Bruno biegnie za piłką. Jak bawi się z innymi dziećmi. Jak przewraca się podczas zabawy, wstaje i biegnie dalej. Chcemy, żeby jego dzieciństwo było pełne śmiechu, odkrywania świata i pięknych wspomnień, a nie kolejnych obaw związanych z leczeniem.

Chcemy móc patrzeć na niego i myśleć o tym, kim kiedyś zostanie, zamiast nieustannie drżeć o to, co przyniesie jutro.

Dlatego dziś z całego serca prosimy: POMÓŻCIE NASZEMU BRUNIOWI. ❤️‍🩹

Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do celu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij ten apel. Być może właśnie dzięki Tobie dotrze on do kogoś, kto będzie mógł wesprzeć naszego synka.

Nie chcemy kiedyś zastanawiać się, czy mogliśmy zrobić coś więcej. Chcemy wykorzystać każdą szansę, by zawalczyć o jego przyszłość.

Bruno jest naszym całym światem. Jest małym chłopcem, przed którym tyle pięknych chwil powinno jeszcze się wydarzyć.

Prosimy, nie pozwólcie, żeby brak pieniędzy odebrał nam nadzieję na jego sprawniejsze jutro. Pomóżcie nam zawalczyć o kroki, które dla wielu są czymś zwyczajnym, a dla naszej rodziny stały się największym marzeniem. 💔🙏

❤️ POMÓŻ BRUNIOWI — KAŻDA ZŁOTÓWKA MA ZNACZENIE!

Udostępnij. Wpłać, jeśli możesz. Pomóż nam dotrzeć dalej.

Dla Ciebie to może być tylko chwila. Dla naszej rodziny to ogromna nadzieja.

Z całego serca dziękujemy każdemu, kto zechce być częścią walki o przyszłość naszego synka. ❤️

Post udostępniony za zgodą rodziców.
Zbiórka zweryfikowana przez portal Siepomaga.

PLN 244(12%)
Money box purpose: PLN 2,000
DonateDonated by 9 people

All funds collected in the money box go directly to the target fundraiser:

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0517193 Chojnaccy

JAK WYTŁUMACZYĆ MAŁEMU DZIECKU, ŻE JEGO MARZENIE O BIEGANIU ZALEŻY OD PIENIĘDZY, KTÓRYCH JEGO RODZICE NIE MAJĄ?

Błagamy, pomóżcie nam uratować sprawność naszego synka! Dla nas nie ma nic ważniejszego niż jego przyszłość, ale sami możemy nie dać rady…

Są rzeczy, których żaden rodzic nie powinien musieć przeżywać. Strach o zdrowie własnego dziecka. Bezradność, kiedy tak bardzo chce się pomóc, ale brakuje pieniędzy. I ta przerażająca myśl, która nie daje zasnąć: co będzie, jeśli nie zdążymy? 💔

To właśnie przeżywamy każdego dnia.

Nasz ukochany Bruno jest jeszcze malutki. Powinien poznawać świat, śmiać się, bawić z rodzeństwem i stawiać kolejne kroki bez bólu i ograniczeń. Powinniśmy martwić się o to, czy pobrudził ubranko podczas zabawy, a nie o to, czy uda nam się zebrać pieniądze na operację, której potrzebuje.

Kiedy dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami bliźniąt, nasze serca wypełniły się szczęściem. Wyobrażaliśmy sobie wspólne zabawy naszych dzieci, ich pierwsze kroki, bieganie po podwórku i beztroskie dzieciństwo.

Nie przypuszczaliśmy, że tak szybko przyjdzie nam walczyć o tak podstawową rzecz, jak sprawność naszego synka. 😭

Bruno urodził się w 34. tygodniu ciąży. Wkrótce usłyszeliśmy diagnozę, która na zawsze zmieniła nasze życie: wrodzona lewa stopa końsko-szpotawa.

Zaczęła się trudna droga leczenia. Gipsy, cotygodniowe podróże do specjalisty, zabieg ścięgna Achillesa, kolejne gipsowania i szyna, którą Bruno musiał nosić, by utrzymać efekty leczenia.

Zrobiliśmy wszystko, co zalecali lekarze. Z nadzieją patrzyliśmy w przyszłość i wierzyliśmy, że najtrudniejsze chwile są już za nami.

Tak bardzo chcieliśmy uwierzyć, że nasz synek będzie mógł po prostu dorastać jak inne dzieci…

Niestety, wada powróciła. 💔

Nasze serca znów pękły.

Znów pojawił się strach. Znów niepewność. Znów pytania, na które tak bardzo chcielibyśmy znać odpowiedź.

Bruno potrzebuje operacji. To kolejny etap walki o jego sprawność i przyszłość. A my musimy zmierzyć się z czymś, co wydaje się ponad nasze siły — z kosztami, których nie jesteśmy w stanie pokryć samodzielnie.

Jak pogodzić się z tym, że chce się dać własnemu dziecku wszystko, a na drodze stają pieniądze?

Jak spokojnie patrzeć w przyszłość, kiedy w głowie wciąż pojawia się pytanie, czy uda nam się zebrać potrzebną kwotę?

Jesteśmy rodzicami. Chcemy chronić nasze dzieci, dawać im poczucie bezpieczeństwa i robić wszystko, by miały szczęśliwe życie. Dziś jednak sami musimy prosić o pomoc, bo nie jesteśmy w stanie przejść tej drogi bez Was. 😭🙏

Nie marzymy o niczym niezwykłym.

Chcemy zobaczyć, jak Bruno biegnie za piłką. Jak bawi się z innymi dziećmi. Jak przewraca się podczas zabawy, wstaje i biegnie dalej. Chcemy, żeby jego dzieciństwo było pełne śmiechu, odkrywania świata i pięknych wspomnień, a nie kolejnych obaw związanych z leczeniem.

Chcemy móc patrzeć na niego i myśleć o tym, kim kiedyś zostanie, zamiast nieustannie drżeć o to, co przyniesie jutro.

Dlatego dziś z całego serca prosimy: POMÓŻCIE NASZEMU BRUNIOWI. ❤️‍🩹

Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża nas do celu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij ten apel. Być może właśnie dzięki Tobie dotrze on do kogoś, kto będzie mógł wesprzeć naszego synka.

Nie chcemy kiedyś zastanawiać się, czy mogliśmy zrobić coś więcej. Chcemy wykorzystać każdą szansę, by zawalczyć o jego przyszłość.

Bruno jest naszym całym światem. Jest małym chłopcem, przed którym tyle pięknych chwil powinno jeszcze się wydarzyć.

Prosimy, nie pozwólcie, żeby brak pieniędzy odebrał nam nadzieję na jego sprawniejsze jutro. Pomóżcie nam zawalczyć o kroki, które dla wielu są czymś zwyczajnym, a dla naszej rodziny stały się największym marzeniem. 💔🙏

❤️ POMÓŻ BRUNIOWI — KAŻDA ZŁOTÓWKA MA ZNACZENIE!

Udostępnij. Wpłać, jeśli możesz. Pomóż nam dotrzeć dalej.

Dla Ciebie to może być tylko chwila. Dla naszej rodziny to ogromna nadzieja.

Z całego serca dziękujemy każdemu, kto zechce być częścią walki o przyszłość naszego synka. ❤️

Post udostępniony za zgodą rodziców.
Zbiórka zweryfikowana przez portal Siepomaga.

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Malgorzata Siuda
    Malgorzata Siuda
    PLN 50

    Share

  • Anonymous
    Anonymous
    PLN 4

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share