Krystian Bartczak - main photo

Walczymy o przyszłość naszego syna... Pomóż Krystianowi odzyskać zdrowie i wrócić na boisko!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krystian Bartczak, 15 years old
Konin
Uszkodzenie łąkotki
Starts on: 22 December 2025
Ends on: 23 June 2026
PLN 3,231(15.19%)
Still needed: PLN 18,046
DonateDonated by 129 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0881821
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0881821 Krystian

Recurring donation

Regular support provides Krystian a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krystian Bartczak, 15 years old
Konin
Uszkodzenie łąkotki
Starts on: 22 December 2025
Ends on: 23 June 2026

Fundraiser description

Odkąd pamiętamy, piłka nożna jest całym światem naszego syna Krystiana.  Od dziecka każdą wolną chwilę spędzał na boisku. Treningi były dla niego ważniejsze niż wszystko inne. Nigdy nie narzekał, że jest ciężko, że boli, że trzeba wcześnie wstać. Miał jedno marzenie – grać w piłkę nożną i rozwijać się w tym, co kocha najbardziej.

Niestety jedno popołudnie wszystko przerwało.

Podczas gry w piłkę doszło do poważnego urazu lewego kolana. Krystian doznał uszkodzenia łąkotki przyśrodkowej. Ból i strach pojawiły się nagle, a wraz z nimi niepewność o to, czy będzie mógł wrócić do sportu.

Krystian Bartczak

Po wykonaniu badań lekarze nie pozostawili nam złudzeń – konieczna jest pilna operacja. Bez niej Krystian może już nigdy nie wrócić do regularnej gry w piłkę. Koszt samej operacji to 15 000 zł, a po niej czekają go długie miesiące rehabilitacji. W sumie kwota leczenia wyniesie ponad 20000 zł. To ogromne koszty, które znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe.

Najtrudniejsze jest patrzenie na własne dziecko, które musi zrezygnować z tego, co kocha najbardziej. Krystian nie może grać ani trenować, a piłka stoi nietknięta w kącie pokoju. Czasem pyta, czy jeszcze kiedyś wyjdzie na boisko. A my nie potrafimy mu odpowiedzieć, bo wszystko zależy od tego, czy uda się zebrać potrzebne środki.

Jako rodzice chcemy zrobić wszystko, by uratować zdrowie naszego syna i jego sportowe marzenia. Dlatego z ogromną pokorą prosimy o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata oraz każde udostępnienie dają Krystianowi szansę na operację, rehabilitację i powrót do gry. Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy zdecydują się nam pomóc.

To dla nas walka o przyszłość naszego syna.

Jacek i Alina – rodzice Krystiana

Select a tag
Sort by