Fundraiser finished
Krystian Czachorowski - main photo

Walka z guzem mózgu – ostateczne starcie❗️Pomóż Krystianowi!

Fundraiser goal: Operacja wycięcia pozostałej części guza mózgu

Fundraiser organizer:
Krystian Czachorowski, 37 years old
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Nowotwór centralnego systemu nerwowego, guz okolicy prawego otworu żyły szyjnej zewnątrz i wewnątrzczaszkowy, niedowład nerwu odwodzącego prawego, niedoczulica na twarzy
Starts on: 8 August 2023
Ends on: 15 September 2023
PLN 66,732(100.96%)
Donated by 1252 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0283515 Krystian

Fundraiser goal: Operacja wycięcia pozostałej części guza mózgu

Fundraiser organizer:
Krystian Czachorowski, 37 years old
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Nowotwór centralnego systemu nerwowego, guz okolicy prawego otworu żyły szyjnej zewnątrz i wewnątrzczaszkowy, niedowład nerwu odwodzącego prawego, niedoczulica na twarzy
Starts on: 8 August 2023
Ends on: 15 September 2023

Fundraiser result

Dziękujemy za Wasze wsparcie w najtrudniejszych chwilach!

Dzięki Wam nasza walka na onkologicznym ringu jest odrobinę łatwiejsza. Dziękujemy za przekazane dobro, wsparcie i wszystkie wpłaty!

Klaudia, żona Krystiana

Fundraiser description

Z dnia na dzień z normalnej rodziny staliśmy się tymi, którzy walczą o życie ukochanego taty i męża – wojownikami onkologicznego ringu. Znaleźliśmy się po stronie, gdzie prosimy o pomoc w najważniejszej walce naszego życia. Mój ukochany mąż ma guza w mózgu! Ta wiadomość spadła na nas niespodziewanie 21 marca… Przed nami ostatnia bitwa i bardzo prosimy o pomoc, byśmy ją wygrali, by Krystian żył!

Dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach mój mąż trafił na czas do kliniki w Niemczech, gdzie 5 lipca lekarze usunęli większą część guza:  80% guza wewnątrzczaszkowego – ta część najbardziej zagrażała zdrowiu i życiu Krystiana.

Pozostałą część guza w okolicy szyjnej - zewnątrzczaszkowej lekarze planują usunąć podczas drugiej operacji, która odbędzie się prawdopodobnie już w sierpniu! Otrzymaliśmy już kosztorys i niestety okazuje się, że nie mamy wystarczających środków, by opłacić 2. operację. Dlatego musimy założyć ponownie zbiórkę na brakującą kwotę. Mamy nadzieję, że i tym razem nam się uda… 

Wszystko zaczęło się tak niedawno, a już jak przez mgłę pamiętamy, jak to było żyć bez strachu o życie… 21 marca mój mąż Krystian trafił na SOR z silnymi bólami głowy, drętwieniem twarzy i problemami ze wzrokiem. Po szybkiej interwencji lekarzy i skierowaniu go na tomografię i rezonans magnetyczny, zapadła wstępna diagnoza. Naczyniak na mózgu – nasz dotychczasowy świat został zburzony...

Tydzień pobytu w szpitalu, kroplówki, sterydy, leki. Po wyjściu ze szpitala w Inowrocławiu odbyliśmy kilka prywatnych konsultacji z profesorami neurochirurgii w Bydgoszczy, zostaliśmy też skierowani na konsylium lekarskie w Centrum Onkologii w Bydgoszczy. I tu zaczyna się jeszcze większy dramat...

Lekarze rozłożyli ręce – ciężko im określić, czym tak naprawdę jest bomba tykająca w głowie mojego męża!

Kilka dni później trafiliśmy do szpitala w Grudziądzu na kolejne badania. Tym razem lekarze nie mieli złudzeń. Padła ostateczna diagnoza: guz podstawy czaszki, wewnątrz i zewnątrz czaszkowy.

Krystian Czachorowski

Guz był na tyle duży, że zaczął rosnąć w szyi w okolicy prawego otworu żyły szyjnej i sięgał aż do pnia mózgu! W tym momencie otrzymaliśmy od lekarza prowadzącego informacje, że nie czuje się on na siłach, by operować tak ciężki przypadek i wątpi, że znajdziemy w Polsce kogokolwiek, kto się tego podejmie...

Wróciliśmy załamani do domu... Tragiczna diagnoza to jedno. Informacja, że nikt w Polsce nie jest w stanie nic zrobić, to to gorsze drugie... Nie ma nic straszniejszego, niż odebrana nadzieja!

Na szczęście mając wokół siebie życzliwe osoby, które chcą nam pomóc, udało nam się uzyskać informacje, że w Niemczech w Hanowerze jest klinika, która zajmuje się operowaniem tak ciężkich przypadków! Mają tam świetnych specjalistów, ale niestety jest to klinika prywatna.

I właśnie w tym miejscu zgasła na chwilę nasza nadzieja... Jednak postanowiłam, że będę walczyć o mojego męża, o ojca mojego dziecka, chcę mu pomóc! Założyliśmy pierwszą zbiórkę, a wsparcie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania! Łzy wzruszenia płynęły potokami, gdy pasek na zbiórce pokazał 100%!

Pojechaliśmy na operację ostatniej szansy i udało się! Większa część guza została wycięta. Wiedzieliśmy, że przed nami jeszcze operacja usunięcia reszty tego potwora. Jako że mieliśmy nadwyżkę na 1. zbiórce, mieliśmy nadzieję, że to wystarczy i nie będziemy musieli znów prosić o pomoc. Niestety kosztorys z kliniki jest wyższy niż środki, którymi dysponujemy… 

Mój mąż był osobą, która nigdy nie chorowała. Niedawno skończył dopiero 35 lat... Nasza córka ma 5 lat, a jej jedynym marzeniem jest, żeby tata wyzdrowiał... Moje serce żony i matki jest rozdarte, ale wierzę, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy i tym razem pomogą nam zebrać pieniądze, aby mój mąż mógł żyć, spełniać swoje marzenia, widzieć jak dorasta jego dziecko i po prostu cieszyć się tym, że wyzdrowiał...

Za każdą okazaną pomoc z całego serca serdecznie dziękujemy, mamy nadzieję, że wyjdziemy z tej walki zwycięsko. Wierzę, że nam się uda z waszą pomocą, tak jak udało się za pierwszym razem! Bo jesteśmy razem – dla Krystiana!

Klaudia, żona Krystiana

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 110
  • Ada Licytacja książki
    Ada Licytacja książki
    Share
    PLN 40

    ❣️

  • Michał Urbaniak
    Michał Urbaniak
    Share
    PLN 80

    Licytacja box balonowy

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 110
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

This fundraiser has finished, but Krystian Czachorowski still needs your help.

DonateDonate