
Zbieram na operację kolana! Proszę o pomoc!
Fundraiser goal: Nierefundowana operacja ortopedyczna
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Nierefundowana operacja ortopedyczna
Fundraiser description
Jestem już po piątej operacji kolana. Pierwsze cztery tylko skomplikowały sprawę. Przeszedłem już jedną operację korygującą. Potrzebuję kolejnej – ostatniej. Bardzo proszę Cię o pomoc!
W piłkę nożną gram niemalże od zawsze, to moja pasja, miłość, codzienność. Nie wyobrażam sobie życia bez tego sportu. Niestety czasami ta miłość niesie za sobą bolesne konsekwencje. W 2019 roku podczas jednego z licznych meczów podczas zderzenia z przeciwnikiem zerwałem przednie więzadła krzyżowe. Tak zaczęła się moja historia po salach operacyjnych.
Chirurg przeszczepił mi więzadła. Już po roku wróciłem do grania. Nie ukrywam, byłem szczęśliwy. Żyłem z przeświadczeniem, że to koniec moich zmartwień. Dostałem jednak informację o zrostach i potrzebie kolejnej operacji. Potem była rehabilitacja, wstąpiłem do ligi z klubem ASPN "Roztocze" Szczebrzeszyn, znów operacja, tym razem wszczepienia sztucznych więzadeł i dalej zajęcia z fizjoterapeutą.

Gdy usłyszałem, że zamontowana w piszczelu śruba migruje w stronę stawu kolanowego, nie mogłem uwierzyć. Ile jeszcze ta kontuzja będzie trwała? Ile jeszcze operacji muszę przejść? Przez ryzyko kolejnego zerwania więzadeł przednich, ale również tylnych, przeszedłem operację usunięcia śruby. Wtedy też zmieniłem lekarza prowadzącego.
Obecny lekarz chce na nowo naprawić moją nogę. Przeszedłem już jedną operację usunięcia sztucznych więzadeł, które wprowadzały stany zapalne w moje kolano. Chirurg zszył łąkotkę, usunął śrubę z piszczela oraz zalepił dziury po śrubach sztuczną kością. Za około pół roku, gdy kość się przebuduje, czeka mnie kolejna operacja. Tym razem będzie to przeszczep więzadeł. Lekarze ocenili koszty operacji na 16.500 złotych.
Bardzo proszę Cię o pomoc! Nie jestem w stanie sam sprostać takim kosztom. Bez operacji pojawią się problemy z drugim kolanem, a to grozi kolejnymi komplikacjami, operacjami i bólem. Dziękuję za każdą, nawet najmniejszą wpłatę.
Krystian
