

Oddalić widmo najgorszego... Na pomoc Krystianowi!
Fundraiser goal: Rehabilitacja, elektryczny wózek inwalidzki
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Rehabilitacja, elektryczny wózek inwalidzki
Fundraiser description
Inne dzieci z niecierpliwością czekają, aż dorosną. Ale nie Krystian... Historia jego życia to nie szczęśliwe dzieciństwo, poznawanie świata, rozwijanie się. To okropny strach przed nadchodzącym dniem. Opowieść o odchodzeniu... Wszystko przez okrutną chorobę!
Każdego dnia dystrofia mięśniowa Duchenne’a kradnie mu to, co dla małego chłopca jest najważniejsze: sprawność, beztroskę, uśmiech. W zamian daje cierpienie i niekończące się pobyty w szpitalach…
Krystian cierpi na nią od urodzenia. Moje serce pęka, gdy widzę, jak każdego dnia zmaga się z chorobą i swoją niepełnosprawnością. Chciałabym się z nim zamienić, dać mu wszystkie lata życia, które mi zostały, by mógł spełnić swoje marzenia o zabawie z innymi dziećmi, a potem - w dorosłości - o zostaniu rolnikiem. Ale tak się nie da, chociaż oddałabym za to wszystko, co mam… Dzisiaj walczymy o każdy dzień z nadzieją, że Krystian doczeka dorosłości.

Choroba mojego synka powoduje zanik wszystkich mięśni - zabiera władzę w rękach i nogach, nie pozwala chodzić, siadać i wstawać samodzielnie. Potem nie pozwala też oddychać... Życie Krystiana to bolesne zmaganie z chorobą, która ciągle jest o krok przed nami…
Dziś mój syn ma 15 lat. Od 4 lat jeździ na wózku inwalidzkim. Często ogląda świat zza szyb szpitalnego okna, uwięziony w szponach choroby, która zabiera mu wszystko… Wie już, że nigdy wyzdrowieje, nie wyjdzie z kolegami, nie będzie miał "normalnego życia". Robimy jednak wszystko, by to, które ma, było jak najszczęśliwsze.
Na dystrofię nie ma innego lekarstwa. Jeszcze nikt nie wymyślił sposobu, jak uratować życie Krystiana i innych dzieci, które nie zasłużyły sobie na taki okrutny los…
Walczymy z pogłębiającą się skoliozą kręgosłupa. Mięśnie Krystiana stały się wiotkie i słabe. W najbliższym czasie czeka nas skomplikowana operacja kręgosłupa, która niesie za sobą ogromne ryzyko... Boimy się, ale mamy nadzieję, że pomoże.
Teraz Krystian najbardziej potrzebuje stałej i niestety kosztownej rehabilitacji oraz specjalistycznego sprzętu, który pomoże mu walczyć o kolejne lata życia. Choroby nie da się powstrzymać. Można natomiast spowolnić jej rozwój, by maksymalnie opóźnić widmo najgorszego. I właśnie o to walczymy…
Bardzo prosimy o pomoc. Za wszystko dziękujemy.
*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.