Krzysztof Malida - main photo

Tata Krzysztofa był jedynym żywicielem rodziny... Dziś całodobowa opieka i trud utrzymania spadły na barki jego mamy – pomóżmy przetrwać ten najtrudniejszy czas!

Fundraiser goal: Pomoc społeczna po stracie bliskiej osoby, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krzysztof Malida, 32 years old
Choroby neurologiczne, choroby narządu ruchu
Starts on: 27 October 2025
Ends on: 27 January 2026
PLN 11,478(21.58%)
6 days leftStill needed: PLN 41,714
DonateDonated by 118 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0855817
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0855817 Krzysztof
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Krzysztof a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Pomoc społeczna po stracie bliskiej osoby, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krzysztof Malida, 32 years old
Choroby neurologiczne, choroby narządu ruchu
Starts on: 27 October 2025
Ends on: 27 January 2026

Fundraiser description

Ten dzień na zawsze zburzył świat naszej rodziny. Grzegorz wyszedł z domu jak co dzień…  Nikt nie przypuszczał, że już nigdy nie wróci. Nagle jego serce się zatrzymało. Nie było żadnego ostrzeżenia, nie było czasu na pożegnanie, na ostatnie słowa i uścisk. Została tylko cisza, niedowierzanie i ogromna rozpacz.

Grzegorz pozostawił po sobie to, co kochał najbardziej: żonę i 32-letniego syna, który od urodzenia jest niepełnosprawny i nie chodzi. Krzysiek wymaga całodobowej opieki. Niestety, jest znacznie cięższy od swojej mamy, co jest dużym utrudnieniem. Każdy dzień to dla niej walka z bezsilnością, bólem i zmęczeniem, ale też z ogromną miłością, która nie pozwala się poddać.

Grzegorz był nie tylko tatą i mężem, ale też jedynym żywicielem rodziny. Jego żona, ze względu na całkowite poświęcenie się opiece nad Krzysiem, nie mogła podjąć pracy. Nie ma prawa jazdy, bo to zawsze mąż prowadził samochód.

Rodzina mieszka w kamienicy, a każdy dzień to zmaganie się z trudnościami, które wcześniej były do pokonania dzięki sile i pomocy Grzegorza. Teraz wszystko spadło na barki jednej, zmęczonej kobiety, która mimo bólu i strachu o przyszłość nie przestaje walczyć o swojego syna.

Krzysiek nie może się pogodzić z tym, że tata już nie wróci. Wciąż czuje, jakby Grzegorz po prostu gdzieś wyjechał i miał zaraz zapukać do drzwi. Bo jak pogodzić się z tym, że już nigdy nie usłyszy jego głosu, nie poczuje uścisku, nie pójdzie z nim na spacer?

Choć nic nie wypełni pustki, jaką zostawił po sobie Grzegorz, możemy zrobić jedno – pomóc jego rodzinie przetrwać i zabezpieczyć leczenie oraz rehabilitację syna. Pomóc mamie i Krzyśkowi, by mogli dalej funkcjonować mimo ogromnej tragedii, która ich dotknęła. 

Nie cofniemy czasu, nie przywrócimy ukochanego taty i męża. Ale możemy otoczyć opieką jego ukochaną rodzinę i dać im siłę, by nie stracili nadziei. Prosimy, pomóżcie Krzysiowi i jego mamie przetrwać ten najtrudniejszy czas. 

Rodzina i bliscy Krzysztofa oraz jego mamy

Select a tag
Sort by
  • Daniel
    Daniel
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Sokół - Maniek
    Sokół - Maniek
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Sokół
    Sokół
    Share
    PLN 100