
Krzysztof Paskudzki, 53 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthTrwa walka Krzysztofa!
Prowadziłem ciężarówkę oraz pracowałem fizycznie. Niestety jeden poślizg na stopniu spowodował upadek na kamień, który przyniósł dramatyczne konsekwencje.
Uraz kręgosłupa odebrał mi władzę w nogach, a codzienność zamknęła się w granicach wózka oraz szpitalnych sal. Cztery miesiące leczenia były czasem strachu oraz niepewności, czy kiedykolwiek uda mi się stanąć samodzielnie. Potrafię się przesiąść z wózka, lecz nogi wciąż pozostają niewładne. Praca, która dawała mi niezależność oraz poczucie wartości, nagle stała się niemożliwa do wykonania. Jedyną szansą na odzyskanie sprawności pozostaje intensywna rehabilitacja, wymagająca ogromnych nakładów finansowych. Każdy dzień bez ćwiczeń oddala moją nadzieję na powrót do choćby częściowej samodzielności.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Wasze wsparcie może pomóc mi przetrwać najtrudniejszy czas mojego życia.
Krzysztof