Krzysztof Rudzki - main photo

Diagnoza spadła na nas tak nagle! POMOCY!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krzysztof Rudzki, 35 years old
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Stwardnienie rozsiane
Starts on: 5 June 2024
Ends on: 11 March 2026
PLN 1,660
DonateDonated by 43 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0581876
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0581876 Krzysztof
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Krzysztof a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Krzysztof Rudzki, 35 years old
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Stwardnienie rozsiane
Starts on: 5 June 2024
Ends on: 11 March 2026

Fundraiser description

Wszystko zaczęło się tak nieoczekiwanie i nagle. Mojemu mężowi w dziwny sposób zaczęły trząść się ręce, zataczał się też przy chodzeniu. Zaniepokojeni od razu udaliśmy się do specjalisty. Lekarze stwierdzili, że objawy wskazują na problemy z kręgosłupem i przeciążenie pracą fizyczną. Prawda niestety okazała się o wiele gorsza…

Objawy nie ustępowały, a wręcz się pogłębiały. Aż pewnego pięknego dnia nogi Krzyśka odmówiły posłuszeństwa i mąż trafił do szpitala. Niezwłocznie został poddany diagnostyce. Nigdy nie zapomnę dnia, gdy pojawiły się wyniki. Diagnoza brzmiała jak wyrok. Okazało się, że Krzysztof choruje na stwardnienie rozsiane!

Mimo stosowanego leczenia spastyka mięśni i ataksja coraz bardziej się pogłębiają. Rehabilitacja jest kosztowna a mąż nawet nie chce słyszeć o wózku inwalidzkim. Boję się jednak, że go nie uniknie, a wtedy jego psychika całkowicie upadnie. Krzysiu całe swoje życie prowadził aktywny tryb życia, ćwiczył, biegał... A teraz nagle ma problemy ze zrobieniem sobie nawet kanapki. Ręce samoistnie się trzęsą, a nogi idą jak chcą kompletnie pozbawione kontroli…

Niestety to nie koniec problemów… Leki i rehabilitacja są niesamowicie kosztowne. Nie dajemy rady! Mamy dwójkę dzieci w wieku 10 i 12 lat, które niestety też mają problemy zdrowotne. Potrzeb nie ubywa, a my toniemy w morzu kosztów. Dlatego muszę proszę Was o wsparcie. Wierzę, że na tym świecie jest wiele ludzi dobrych serc, dla których los mojego męża nie będzie obojętny. Za każdą formę pomocy z całego serca DZIĘKUJĘ!

Magda, żona Krzysztofa

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • mysz
    mysz
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100