Krzysztof Węglarz - main photo

Krzysiek jest uwięziony we własnym ciele, lecz wiemy, że nas słyszy❗️Musimy walczyć dalej!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehab., dostosowanie mieszkania

Fundraiser organizer:
Krzysztof Węglarz, 60 years old
Mielec, podkarpackie
Stan po udarze niedokrwiennym lewej półkuli mózgu, niedowład prawostronny
Starts on: 19 November 2024
Ends on: 23 February 2026
PLN 40,173
DonateDonated by 394 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0709014
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0709014 Krzysztof
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Krzysztof a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehab., dostosowanie mieszkania

Fundraiser organizer:
Krzysztof Węglarz, 60 years old
Mielec, podkarpackie
Stan po udarze niedokrwiennym lewej półkuli mózgu, niedowład prawostronny
Starts on: 19 November 2024
Ends on: 23 February 2026

Fundraiser description

Krzysiek to człowiek o wielkim sercu, który zawsze niósł pomoc innym.  Minął już rok, odkąd świat się dla nas zatrzymał… Krzysiek – kochany mąż, tato, dziadek, wujek i przyjaciel doznał rozległego udaru niedokrwiennego mózgu lewej półkuli…

Pomimo szybkiej interwencji lekarskiej doszło do dużego niedotlenienia mózgu i niedowładu prawostronnego... W drugiej dobie od wystąpienia udaru musiała zostać przeprowadzona operacja odbarczająca czaszkę w celu zmniejszenia obrzęku – tylko w ten sposób można było uratować życie Krzyśka.

Kilka godzin po operacji pojawiły się ukrwotocznienia, w wyniku których wprowadzono go w stan śpiączki. Krzysiek musiał zostać podpięty do respiratora. Niestety, po kilkumiesięcznej walce na oddziale intensywnej terapii o jego życie sprawdził się czarny scenariusz… Nie wybudził się ze śpiączki ani nie odzyskał świadomości... W całym tym koszmarze jedynym promykiem nadziei stało się dla nas to, że gdy został odpięty od respiratora, zaczął oddychać samodzielnie przez rurkę tracheotomiczną – co zawdzięczamy zdrowemu sercu.

W kwietniu Krzysiek otrzymał szansę od losu – przyjęto go na roczny pobyt w Klinice Budzik dla dorosłych w Warszawie. Rehabilitacja w ośrodku przynosi ciągłe korzyści, a stan ogólny Krzyśka jest stabilny. Dzięki codziennej rehabilitacji jest pionizowany i zabierany na salę rehabilitacyjną na wózku. Polepszył się u niego kontakt wzrokowy, wodzi oczami, zawiesza wzrok na osobie. Wiemy, że nas słyszy! Profesjonalna rehabilitacja sprawiła, że zaczął ruszać głową i jedną ręką, lecz tato wciąż jest uwięziony we własnym ciele… 

Rehabilitanci walczą, aby jego ruchy były z każdym dniem bardziej świadome. Niestety, przed nim wciąż długa i kręta droga powrotu do zdrowia. Wiemy, że nie możemy zwolnić tempa, aby nie zaprzepaścić tego, co już osiągnął. W przyszłości planujemy umieścić tatę w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym, aby jeszcze bardziej poprawić jego sprawność i komfort życia. Docelowo marzymy o przystosowaniu domu do jego potrzeb, aby – gdy tylko będzie to możliwe – mógł do niego powrócić. Wszystko to wiąże się jednak z zawrotnymi kosztami, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć sami...

Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się w sytuacji, w której będziemy musieli prosić Was o wsparcie. Wiemy jednak, że nie mamy wyjścia – to jedyna szansa na lepsze jutro dla Krzyśka. Zwracamy się do Waszych serc z gorącą prośbą o pomoc, gdyż dla taty jest jeszcze iskierka nadziei… Pamiętajmy – dobro powraca ze zdwojoną siłą 

Rodzina Krzyśka

Select a tag
Sort by
  • J/W
    J/W
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Marcin
    Marcin
    Share
    PLN 200
  • Rafał G
    Rafał G
    Share
    PLN 100
  • Kamil
    Kamil
    Share
    PLN 100