Fundraiser finished
Jakub Badera - main photo

Nie możemy stracić kolejnego dziecka... Proszę, pomóż nam uratować Kubusia!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Jakub Badera, 23 months old
Edinburgh
Mutacja genu STXBP1
Starts on: 8 December 2025
Ends on: 7 October 2026
PLN 41,489
Donated by 1183 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0875849 Jakub

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Jakub Badera, 23 months old
Edinburgh
Mutacja genu STXBP1
Starts on: 8 December 2025
Ends on: 7 October 2026

"Thank you" note

To właśnie dzięki Tobie możemy dalej walczyć o zdrowie naszego synka!

Nie sposób opisać słowami, jak bardzo jesteśmy Ci wdzięczni! Jesteś Aniołem Stróżem Kubusia, bo otworzyłeś swoje serce, by mu pomóc!

Mamy nadzieję, że okazane dobro wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą! Choć nie znamy się osobiście – już na zawsze pozostaniesz w naszych sercach!

Jeśli chcesz, nadal możesz nas wspierać, poprzez wpłaty na subkonto i przekazywanie 1,5%!

Rodzice Kubusia

Fundraiser description

Kubuś to pogodny, uśmiechnięty i kochany chłopiec, nasz mały wielki cud. Po stracie naszej córeczki w 2022 roku i kolejnej ciąży w 2023, pojawił się on – długo wyczekany, upragniony, urodzony jesienią 2024 roku skarb. Choć przyszedł na świat prawie miesiąc przed terminem, nie miał większych problemów i był naszym promieniem nadziei po trudnych doświadczeniach.

Na początku zauważyliśmy u niego lekką asymetrię, ale po wizycie u fizjoterapeuty i badaniu bioderek uznano, że wszystko jest w porządku. Kubuś rozwijał się nieco wolniej, ale wciąż w granicach normy. Byliśmy spokojni... Aż do lipca! Jednego dnia Kubuś zaczął mieć dziwne napady: zawieszał się, a jego usteczka robiły się sine. Przerażeni, nie wiedząc, co się dzieje, pojechaliśmy do szpitala. Gdy przekroczyliśmy próg oddziału, wszystko wróciło!

Te same dźwięki aparatów, zapach szpitalnych korytarzy, ten paraliżujący strach o życie własnego dziecka… To wszystko, co przeżyliśmy w 2022 roku z naszą córeczką Majką, wróciło z podwojoną siłą. Wtedy straciliśmy ją w wieku zaledwie 8 miesięcy, po walce, której nie da się opisać słowami. Teraz staliśmy w tym samym miejscu, z tym samym uczuciem ścisku w sercu, błagając, by historia się nie powtórzyła.

Jakub Badera

Tam okazało się, że to były napady padaczkowe – tzw. napady częściowe z zaburzeniem świadomości, podczas których Kubuś „zawieszał się” i tracił kontakt z otoczeniem, a jego saturacja spadała. W szpitalu usłyszeliśmy diagnozę: padaczka ogniskowa. Pierwszy lek okazał się dla niego uczulający, a w ciągu kolejnych tygodni pojawiły się serie po co najmniej 10 napadów dziennie. W końcu udało się dobrać lek odpowiedni dla Kubusia, który skutecznie zatrzymuje napady. To ogromna ulga, bo te epizody są bardzo wyczerpujące dla jego małego organizmu, a przede wszystkim dla jego mózgu. Powtarzające się napady mogą nawet prowadzić do regresu zdobytych już umiejętności.

Po 2,5 miesiącach przyszły wyniki badań genetycznych. To był kolejny cios. Diagnoza: mutacja w genie STXBP1.

To gen, który odpowiada za prawidłową pracę mózgu — przez to, że organizm Kubusia wytwarza za mało białka STXBP1, połączenia między neuronami nie działają tak, jak powinny. To bardzo rzadka i ciężka choroba neurologiczna. Dzieci z tą mutacją często mają opóźnienia rozwojowe, trudności z nauką nowych umiejętności, zaburzenia napięcia mięśniowego i padaczkę, często lekooporną.

Jakub Badera

Dla nas to był kolejny cios. Po stracie Majki, po kolejnej utraconej ciąży, los znowu kazał nam walczyć. A jednak, mimo bólu, nie poddajemy się. Bo Kubuś jest cudownym, radosnym chłopcem. Uwielbia ludzi, zawsze się uśmiecha, jest ciekawy świata i zdeterminowany, by się uczyć. Potrzebuje jednak intensywnej terapii, by rozwijać się najlepiej, jak pozwoli mu jego organizm. I teraz pojawiła się nadzieja, która daje nam siłę.

W Stanach Zjednoczonych trwają już badania kliniczne nad terapią genową dla STXBP1 – terapią, która może odmienić życie takich dzieci jak Kubuś. W badaniach przedklinicznych pokazała ona niesamowite wyniki: przywracała prawidłową pracę komórek nerwowych, poprawiała funkcjonowanie mózgu i zatrzymywała objawy choroby.

To nie jest już odległe marzenie, to prawdziwa szansa na życie bez ograniczeń. Terapie genowe to cud współczesnej medycyny – ale też ogromne wyzwanie finansowe, liczone w milionach. To kwoty, których jedna rodzina nigdy nie byłaby w stanie sama udźwignąć. Jednak jeśli połączą się setki, tysiące ludzi o dobrych sercach, każdy gest, każda złotówka przybliża Kubusia do szansy na normalne życie. Wspólnie możemy zdziałać coś, co dla pojedynczego człowieka wydaje się niemożliwe.

A do czasu aż terapia będzie dostępna nasz synek musi być w jak najlepszej formie – potrzebuje rehabilitacji, terapii ruchowej, zajęć wspierających rozwój. Wszystko to wiąże się jednak z ogromnymi kosztami, dlatego prosimy o pomoc. Każda złotówka to dla nas krok do przodu, do świata, w którym Kubuś będzie mógł żyć, bawić się i rozwijać tak jak jego rówieśnicy. Wierzymy, że razem możemy to osiągnąć!

Rodzice 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 5

    Share

    Recurring donation

  • Dorota Gołda
    Dorota Gołda
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 5

    Share

    Recurring donation

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 5

    Share

    Recurring donation

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 10

    Share

  • Bóg jest z Wami
    Bóg jest z Wami
    PLN 2

    Share

This fundraiser has finished, but Jakub Badera still needs your help.

DonateDonate