Fundraiser finished
Jakub Kopciejewski - main photo

NOWOTWÓR znów zaatakował! Walka na śmierć i życie toczy się drugi raz❗️Błagamy, ratuj!

Fundraiser goal: Badanie genetyczne nowotworu

Fundraiser organizer:
Jakub Kopciejewski, 4 years old
Chełm, lubelskie
Choroba nowotworowa Ectomesenchymoma-Non-RMS-Like - guz przedramienia prawego, limfadenopatia okolicy dołu pachowego prawego, stan po amputacji nadłokciowej kończyny górnej prawej
Starts on: 24 November 2025
Ends on: 16 December 2025
PLN 40,842(127.97%)
Donated by 615 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0531442 Jakub

Fundraiser goal: Badanie genetyczne nowotworu

Fundraiser organizer:
Jakub Kopciejewski, 4 years old
Chełm, lubelskie
Choroba nowotworowa Ectomesenchymoma-Non-RMS-Like - guz przedramienia prawego, limfadenopatia okolicy dołu pachowego prawego, stan po amputacji nadłokciowej kończyny górnej prawej
Starts on: 24 November 2025
Ends on: 16 December 2025

Fundraiser result

Kuba został ponownie wystawiony przez los do stoczenia walki na śmierć i życie. Dzięki Wam znów się udało!

Dziękujemy za wsparcie, które stała się szansą na życie naszego dziecka.

Rodzice

Fundraiser description

Nasz synek przyszedł na świat w 2021 roku. Wierzyliśmy, że ten dzień będzie najszczęśliwszym dniem w naszym życiu. Od początku wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, by uchylić mu nieba i zapewnić szczęśliwe życie. Nie sądziliśmy, że los postanowi tak brutalnie doświadczyć nasze nowo narodzone dziecko.

Gdy Kuba miał 17 miesięcy, rozpoczął się nasz koszmar. Na jego rączce pojawił się guz. W szpitalu, do którego pierwotnie trafiliśmy, lekarze utrzymywali, że jest to naczyniak. My jednak obawialiśmy się, że mamy do czynienia z dużo groźniejszym przeciwnikiem.

Jakub Kopciejewski

Skonsultowaliśmy Kubusia u onkologa w Warszawie, który również nie widział w zmianie nic niepokojącego. Niestety, kilka miesięcy później guz zaczął niepokojąco się powiększać, dlatego podjęto decyzję o wykonaniu rezonansu. Właśnie wtedy nasz świat runął…

Podczas badania stwierdzono, że to zmiana złośliwa. Zdiagnozowano chorobę nowotworową – guza prawego przedramienia naszego małego synka. Czuliśmy, jakby ktoś zatrzymał czas. Nie mogliśmy w to uwierzyć…

Leczenie na szczęście przyniosło efekty i guz znacznie się zmniejszył, ale rączki synka nie udało się uratować. Niezbędna była AMPUTACJA rączki! Konieczne okazało się także wycięcie wszystkich węzłów chłonnych pod pachą. 

Jakub Kopciejewski

Wydawało się, że po leczeniu wszystko już wraca do normy. Kubuś bardzo dobrze się rozwijał, szybko rósł. Wykonywaliśmy badania kontrolne tak jak zalecali lekarze. Niestety, na jednym z nich wyszła niepokojąca zmiana w kikucie. Pobrano wycinek do badania. Wyniki zmroziły nam krew w żyłach. Strach, który poczuliśmy kilka lat temu, powrócił. Nastąpiła wznowa. Nowotwór zaatakował ponownie. 

Kubuś rozpoczął kolejną chemię. Choć jeszcze nie wypadły mu włoski i wygląda jak zdrowy chłopczyk, my znamy druzgocącą prawdę. Nasz synek toczy walkę z najgroźniejszym przeciwnikiem. 

Jakub Kopciejewski

Lekarze zaproponowali wykonanie badań genowych nowotworu, dzięki którym będzie można dobrać lek celowany. Wiemy, że to dla nas jedyna nadzieja i wiemy, że musimy się tej nadziei kurczowo chwytać. Niestety, koszt tych badań jest ogromny, nie jesteśmy w stanie zebrać takiej kwoty. 

Dlatego dziś znów prosimy o wsparcie. Kuba został ponownie wystawiony przez los do stoczenia walki na śmierć i życie. Już raz się udało. Wierzymy, że i tym razem nasz synek znajdzie w sobie siły. W Was jest nasza nadzieja. To Wasze wsparcie jest szansą na życie naszego dziecka. Pomożecie? 

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Robert
    Robert
    Share
    PLN 30
  • Placówka Straży Granicznej w Woli Uhruskiej
    Placówka Straży Granicznej w Woli Uhruskiej
    Share
    PLN 1,550
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • PSG Chłopiatyn
    PSG Chłopiatyn
    Share
    PLN 100

This fundraiser has finished, but Jakub Kopciejewski still needs your help.

DonateDonate