
Padaczka NISZCZY każdy progres i wykańcza organizm naszego synka❗️POMOCY!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasz synek, Kubuś, to wesoły, wiecznie uśmiechnięty chłopiec. Na pierwszy rzut oka wydaje się zdrowy, pełny dziecięcej energii, niczym nieróżniący się od rówieśników. Niestety, Kuba nie ma tyle zdrowia, co jego koledzy i koleżanki.
Okres niemowlęcy kojarzy się z pięknym etapem rozwoju dziecka, pełnym radości z kolejnych postępów maluszka. Niestety, pierwsze miesiące życia Kuby tak nie wyglądały... Nasza rodzicielska intuicja oraz czujna obserwacja zaczęła powoli potwierdzać obawy dotyczące nieprawidłowego rozwoju synka.
Kubuś choruje od trzeciego miesiąca życia. Kiedy miał nieco ponad roczek, poznaliśmy konkretne diagnozy – padaczka lekooporna i afazja ruchowa. Niedługo potem na liście pojawił się również autyzm atypowy.
Kiedy tylko zauważyliśmy pierwsze trudności, od razu rozpoczęliśmy walkę o lepszy rozwój Kubusia. Zaczęliśmy uczęszczać z synkiem na rehabilitację oraz zajęcia WWR. Ponadto Kuba ma zapewnione kształcenie specjalne, terapię ręki i SI, a także ćwiczenia z neurologiem i pedagogiem.
Regularne uczestniczenie w powyższych zajęciach pomaga niwelować i zmniejszać następstwa afazji ruchowej i autyzmu atypowego. Towarzysząca temu padaczka lekooporna działa jak cichy niszczyciel – rujnuje wszystko, co zostało wypracowane.
Silne i długie ataki padaczki powodują regresy w różnych obszarach rozwoju. Spada napięcie mięśniowe, pojawiają się problemy z równowagą, cofa się mowa. Wszystko, co zostało wypracowane przez długie miesiące, znika w jednym momencie.
Kuba jednak wciąż próbuje dogonić swoich kolegów. Tak jak inni rówieśnicy uczy się czytać i pisać. Zauważalne postępy w rozwoju Kuby – mowa, rozwój ruchowy, psychologiczny i społeczny to rezultat naszej ciężkiej pracy.
Nasza determinacja w walce o rozwój synka jest ogromna, dlatego nie możemy pozwolić, by na przeszkodzie stanęły nam pieniądze. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie. Każdy gest, dobre słowo oraz udostępnienie zbiórki to dla naszego synka nadzieja na bezpieczną i samodzielną przyszłość. Będziemy wdzięczni!
Rodzice Kuby