
Mam dwóch synów w spektrum autyzmu! Nie mogę ich bezpiecznie wozić na terapię – proszę o pomoc!
Fundraiser goal: Zakup auta
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Zakup auta
Fundraiser description
Jakub i Oskar to moi synowie, którzy są dla mnie całym światem. Niestety obaj zmagają się z autyzmem. Nasza codzienność jest bardzo trudna i pełna wyzwań. Robię, co tylko mogę, by wesprzeć Kubę i Oskara w funkcjonowaniu społecznym, emocjonalnym i edukacyjnym. Regularnie korzystamy z terapii, wizyt lekarskich oraz turnusów rehabilitacyjnych.
Starszy syn, Kuba, jest bardzo wybuchowy. Nie potrafi kontrolować emocji i bulwersuje się, gdy coś idzie nie po jego myśli. Często nie rozumie intencji innych, każdą sytuację odbiera bardzo dosłownie i poważnie. Nie potrafi funkcjonować w grupie, dlatego realizuje kształcenie indywidualne w państwowej szkole. Oprócz tego występuje u niego silna wybiórczość pokarmowa.

Oskar, młodszy syn, jest totalnym przeciwieństwem swojego brata. Bardzo często zamyka się w sobie. Gdy coś nie idzie po jego myśli, musi pobyć sam – nie można w żaden do niego dotrzeć i trzeba poczekać, aż sam dojdzie do siebie. Uczęszcza do specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego dla osób niepełnosprawnych. Ma klasę składającą się z pięciu osób. Ze względu na problemy jelitowo-żołądkowe, jest badany pod kątem celiakii.
Jeszcze niedawno radziliśmy sobie całkiem dobrze. Mogliśmy w miarę sprawnie funkcjonować dzięki samochodowi. Niestety ma on już ponad 20 lat i nie nadaje się do dalszego użytkowania. Nie ma ważnego przeglądu technicznego.

W naszym przypadku dojazdy do specjalistów mają charakter regularny i są nieodłącznym elementem naszej codzienności. Próbowaliśmy radzić sobie bez auta, korzystając z komunikacji miejskiej, ale w przypadku dzieci w spektrum autyzmu jest to bardzo trudne. Zmiany otoczenia, hałas, brak przewidywalności oraz dłuższe podróże powodują u moich chłopaków duży stres. Są coraz starsi i silniejsi – to ogromne wyzwanie dla mnie, jako taty, by nad nimi zapanować.
Brak samochodu realnie utrudnia, a czasem także uniemożliwia dostęp do terapii i specjalistów. To ogromne ryzyko zatrzymania postępów w rozwoju Kuby i Oskara, a co gorsze – także regresu! Nie mogę do tego dopuścić, nigdy bym sobie tego nie wybaczył...

Pragnę, by moi synowie mogli bezpiecznie i spokojnie dojeżdżać na terapie, wizyty lekarskie i turnusy rehabilitacyjne. Bez zbędnego stresu. Jako tata staram się robić wszystko, co mogę. Odkładam każdą złotówkę na ten cel i planuję również sprzedaż obecnego samochodu, aby dołożyć środki do zakupu sprawnego auta. Wiem jednak, że to nie wystarczy...
Dlatego z całego serca proszę o pomoc w zebraniu środków na zakup bezpiecznego, rodzinnego samochodu, który pozwoli nam normalnie funkcjonować i zapewnić chłopakom ciągłość terapii. Każda wpłata oraz każde udostępnienie tej zbiórki ma dla nas ogromne znaczenie. Z góry dziękuję za okazane wsparcie.
Marcin, tata Jakuba i Oskara