
Trwa walka o szczęśliwe dzieciństwo i samodzielną przyszłość! Daj Kubusiowi szansę na życie bez wózka!
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month
Anetahas been supporting for 5 months
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Każdy rodzic marzy o tym, by jego maleństwo przyszło na świat w pełni zdrowe. By rozwijało się prawidłowo i miało szansę na bezpieczne i szczęśliwe dzieciństwo. Niestety, w przypadku naszego synka to marzenie nigdy się nie spełniło.
Kubuś przyszedł na świat jako skrajny wcześniak, w zaledwie 6 miesiącu ciąży, ważąc jedynie 1350 gramów. Tak trudne początki sprawiły, że od urodzenia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Choć każdego dnia boryka się z wieloma trudnościami, nasz Mały Wojownik nie przestaje walczyć, a my, jego rodzice, robimy wszystko, by pomóc mu osiągnąć jak największą sprawność.

Dzięki fizjoterapii, wejściu do programu leczenia botuliną, turnusom rehabilitacyjnym i noszeniu ortez udaje się nam osiągnąć coraz więcej! To dla nas ogromna radość, bo każdy postęp to kolejny mały cud!
Pomimo spastyki i związanymi z nią ograniczeniami, synek porusza się samodzielnie na krótkie dystanse, do około 200-300m – zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz. To dla nas naprawdę niezwykle ważny przełom, pomimo że na dłuższe dystanse wciąż musi wspomagać się wózkiem aktywnym.

Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za dotychczasową pomoc, jednak aby Kubuś mógł dalej stawiać kroki ku samodzielności, potrzebujemy Waszego dalszego wsparcia. Niestety, koszty związane z leczeniem, rehabilitacją i specjalistycznymi turnusami rehabilitacyjnymi są bardzo wysokie. Trudno jest się mierzyć z tym wszystkim w pojedynkę…
Dlatego prosimy: bądźcie z nami dalej! Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się nam osiągnąć naprawdę wiele… Że nasz synek będzie mógł kiedyś zwyczajnie biegać razem z rówieśnikami, a nie tylko obserwować ich zabawę z wózka. Nie mamy czasu do stracenia, bo to właśnie dziś, gdy Kubuś jest jeszcze małym chłopcem, mamy szansę wypracować najwięcej. To właśnie teraz możemy dać mu szansę na szczęśliwe dzieciństwo i samodzielną przyszłość!
Rodzice