Ciało jest blokadą, która odbiera czas dzieciństwa

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
5-letnia Sandra z Suwałk zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. To zespół wielu różnorodnych schorzeń, związanych z ruchem i napięciem mięśniowym, w wyniku zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego.
Mała Sandra świetnie funkcjonuje intelektualnie, nie ma problemów z nauką i mową. Jedyną blokadą jest ciało, które odbiera jej najlepszy czas dzieciństwa.
- Mam żal do lekarzy, że tak długo zwlekali z porodem w trakcie którego doszło do niedotlenienia. Nie będę jednak tracić cennego czasu na rozwlekanie przeszłości. Będę działać i pomagać córce, by stworzyć jej jak najlepszą przestrzeń do życia - poinformowała mama Sandry.

Największym problemem w tym momencie są przykurcze mięśniowe. Są one na tyle silne, że powodują ogromny ból, wręcz nie do wytrzymania. Sandra chciałaby być niezależna od innych. Niestety na większość czynności po prostu nie może sobie pozwolić. Nie da rady samodzielnie chodzić czy siedzieć. Mimo przeciwności losu ma jedno ogromne marzenie… chce w przyszłości zostać lekarzem, by pomagać innym ludziom.

- Gdy patrzę na moją mądrą córkę, do oczu napływają mi łzy. Widzę, że jest tak bardzo świadoma swoich ograniczeń, ale nie daje po sobie poznać, że jest jej po prostu trudno i źle. Głęboko wierzy, że jeszcze będzie dobrze, że uda jej się mieć lepsze życie i spełnić każde, nawet to najmniejsze marzenie. Od Sandry można się wiele nauczyć. Przede wszystkim pokory, woli walki i cieszenia się z każdej drobnostki - poinformowała mama Sandry.
- Nie chcę skazać Sandry na życie w zamknięciu. Choćby nie wiem, co się działo, musimy działać i musimy walczyć... Dla jej przyszłości. Pilny zabieg fibrotomii to jedyna droga do sprawności. Po nim niezbędna będzie rehabilitacja, która pomoże wrócić jej do sprawności. Bardzo chcemy pomóc naszej kochanej córeczce, niestety sytuacja naszej rodziny nie pozwala nam na pokrycie tak dużych kosztów. Wiemy, że z Waszą pomocą może się udać! - dodała mama Sandry.
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
5-letnia Sandra z Suwałk zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. To zespół wielu różnorodnych schorzeń, związanych z ruchem i napięciem mięśniowym, w wyniku zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego.
Mała Sandra świetnie funkcjonuje intelektualnie, nie ma problemów z nauką i mową. Jedyną blokadą jest ciało, które odbiera jej najlepszy czas dzieciństwa.
- Mam żal do lekarzy, że tak długo zwlekali z porodem w trakcie którego doszło do niedotlenienia. Nie będę jednak tracić cennego czasu na rozwlekanie przeszłości. Będę działać i pomagać córce, by stworzyć jej jak najlepszą przestrzeń do życia - poinformowała mama Sandry.

Największym problemem w tym momencie są przykurcze mięśniowe. Są one na tyle silne, że powodują ogromny ból, wręcz nie do wytrzymania. Sandra chciałaby być niezależna od innych. Niestety na większość czynności po prostu nie może sobie pozwolić. Nie da rady samodzielnie chodzić czy siedzieć. Mimo przeciwności losu ma jedno ogromne marzenie… chce w przyszłości zostać lekarzem, by pomagać innym ludziom.

- Gdy patrzę na moją mądrą córkę, do oczu napływają mi łzy. Widzę, że jest tak bardzo świadoma swoich ograniczeń, ale nie daje po sobie poznać, że jest jej po prostu trudno i źle. Głęboko wierzy, że jeszcze będzie dobrze, że uda jej się mieć lepsze życie i spełnić każde, nawet to najmniejsze marzenie. Od Sandry można się wiele nauczyć. Przede wszystkim pokory, woli walki i cieszenia się z każdej drobnostki - poinformowała mama Sandry.
- Nie chcę skazać Sandry na życie w zamknięciu. Choćby nie wiem, co się działo, musimy działać i musimy walczyć... Dla jej przyszłości. Pilny zabieg fibrotomii to jedyna droga do sprawności. Po nim niezbędna będzie rehabilitacja, która pomoże wrócić jej do sprawności. Bardzo chcemy pomóc naszej kochanej córeczce, niestety sytuacja naszej rodziny nie pozwala nam na pokrycie tak dużych kosztów. Wiemy, że z Waszą pomocą może się udać! - dodała mama Sandry.
