
Skutki przedwczesnego porodu trwają do dziś... Pomóż w walce o rozwój i samodzielną przyszłość Laurki!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Ulkastarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Dwie kreski na teście ciążowym, pierwsze delikatne kopnięcia i zastanawianie się nad imieniem dla maleństwa. To był dla nas taki piękny czas! Ciąża przebiegało w pełni prawidłowo, a my nie mogliśmy doczekać się momentu, gdy nasza rodzina się powiększy i w końcu weźmiemy córeczkę w ramiona. Nic nie wskazywało na to, co miało nadejść…
7. miesiąc ciąży, silny ból brzucha, przedwczesna akcja porodowa. Laurka przyszła na świat o wiele za wcześnie, dodatkowo w zamartwicy. Wszystko to odbiło się okrutnym piętnem na zdrowiu naszej córeczki. Zdiagnozowano u niej mózgowe porażenie dziecięce oraz zeza zbieżnego.
Diagnozy sprawiły, że rozwój Laurki następuje dużo wolniej niż u jej rówieśników. Nadal nie chodzi ani nie mówi. Mimo to się nie poddajemy! Dzięki dotychczasowemu wsparciu specjalistów udało się nam osiągnąć już naprawdę wiele: córeczka próbuje siadać, pomimo problemów ze wzrokiem nawiązuje kontakt wzrokowy, patrzy, pokazuje.

Córeczka próbuje sama jeść, łapie łyżeczkę, ale nie potrafi jeszcze dokładnie jej nakierować. Ze względu na zeza najczęściej trafia w policzek, bródkę czy ramię… Wypowiada także pojedyncze słowa: „mama”, „tata”, „nie mogę”. Wiemy, że drzemie w niej ogromny potencjał, ale wciąż jeszcze wiele przed nami.
Córeczka uczęszcza na rehabilitację w ramach NFZ, jednak to niestety wciąż za mało. Potrzebuje dostępu do intensywnej i regularnej terapii, zajęć na basenach oraz specjalistycznych zabiegów na wzmożone napięcie mięśniowe. Wszystko to wiąże się z ogromnymi kosztami, które trudno jest udźwignąć samodzielnie. Dodatkowo konieczne będzie także przeprowadzenie operacji oczka, jednak nie wiemy jeszcze, czy będzie ona refundowana.
Nasza córeczka jest jeszcze maleńką dziewczynką i to właśnie teraz mamy szansę wypracować najwięcej. Wierzymy, że wspólnymi siłami mamy szansę postawić ją na nogi i umożliwić prawidłowy rozwój. Prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o sprawność oraz samodzielną przyszłość Laurki!
Rodzice Laurki