Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Urgent!
Lech Osięgłowski - main photo

Złośliwy nowotwór zaatakował i próbuje odebrać życie ukochanemu mężowi, tacie i przyszłemu dziadkowi❗️RATUJ!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt, proteza

Fundraiser organizer:
Lech Osięgłowski, 44 years old
Bronikowo
Nowotwór złośliwy - osteosarcoma kości udowej lewej z naciekiem tkanek miękkich, mięsak pleomorficzny kości WHO G3, stan po przebyciu wstrząsu anafilaktycznego spowodowanego alergią na lek, łuszczycowe zapalenie stawów
Starts on: 6 July 2026
Ends on: 7 January 2027
PLN 16,153
DonateDonated by 165 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0993584
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0993584 Lech

Recurring donation

Regular support provides Lech a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt, proteza

Fundraiser organizer:
Lech Osięgłowski, 44 years old
Bronikowo
Nowotwór złośliwy - osteosarcoma kości udowej lewej z naciekiem tkanek miękkich, mięsak pleomorficzny kości WHO G3, stan po przebyciu wstrząsu anafilaktycznego spowodowanego alergią na lek, łuszczycowe zapalenie stawów
Starts on: 6 July 2026
Ends on: 7 January 2027

Fundraiser description

Zaczęło się od bólu nogi. Wiosną 2026 roku mój mąż, Lech, zaczął utykać na jedną nogę. Ból nie mijał, a w naszych głowach pojawiały się coraz gorsze scenariusze. Rozpoczęliśmy wędrówkę po lekarzach, szukając przyczyny przenikliwego bólu. 

Mąż ma wstawione dwa sztuczne biodra. Na początku myśleliśmy, że to z nimi się coś dzieje. Na początku czerwca jednak Lech dostał skierowanie na rezonans magnetyczny. Jego wyniki rozwiały wszystkie wątpliwości, odbierając jednocześnie nadzieję. 

Diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba. W najgorszych koszmarach nie sądziliśmy, że los rzuci na nas tak tragiczną diagnozę, jak nowotwór złośliwy kości udowej lewej z naciekiem tanek miękkich. Nasz świat się zatrzymał. 

Lech Osięgłowski

Żyjemy w niepewności. Nie wiemy, co spotka nas jutro – czy za kilka dni stan męża drastycznie się nie pogorszy, czy leczenie pomoże, czy konieczna będzie operacja. Oboje bardzo się boimy tego, co przyniesie przyszłość. Choć modlimy się o cud, wiemy, że on może nigdy nie nadejść. 

Mąż ma coraz większe problemy z chodzeniem, a ból pojawia się przy minimalnym wysiłku. Lech na co dzień korzysta z kul, ale potrzebuje wsparcia w zwykłych, codziennych czynnościach. Każdy dzień odsłania kolejne trudy, które stawia na naszej drodze śmiertelny przeciwnik. 

Jakby tego było mało, w czwartek, 2 lipca 2026 roku, mój mąż ledwo uszedł z życiem. Doszło do zapaści w wyniku alergii na jeden z podanych leków, w wyniku czego doznał wstrząsu anafilaktycznego.  Niezwłocznie zawiozłam go do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. 

Lech Osięgłowski

Leszek od wielu lat pracował jako zawodowy kierowca, a oprócz tego uwielbiał dbać o nasz niewielki ogród przy domu. Dziś choroba odebrała mu to wszystko. Nie jest w stanie wykonać żadnej z tych czynności, bo sam z ledwością potrafi się poruszać. 

Nowotwór przyszedł w najmniej oczekiwanym momencie. Do naszego grona w październiku dołączy nowy członek rodziny, a my zostaniemy dziadkami. Ten piękny czas oczekiwania na przyjście na świat naszego maleństwa został teraz przyćmiony przez śmiertelną chorobę. 

Jedyne, czego dziś jesteśmy pewni, to tego, że koszty leczenia, rehabilitacji i wizyt lekarskich będą ogromne. Wiemy, że nie będziemy w stanie im sprostać. Dlatego postanowiliśmy zwrócić się z prośbą o pomoc. Twój gest to dla nas nieocenione wsparcie w walce ze złośliwym nowotworem, który próbuje odebrać ukochanego męża, tatę i przyszłego dziadka. Proszę, pomóż!

Anna, żona Leszka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Ania
    Ania
    PLN 20

    Share

  • Monika
    Monika
    PLN 50

    Share

  • Joanna
    Joanna
    PLN X

    Share

    Aniu dużo siły I wytrwałości dla Was

  • Sąsiedzi z ul.Leśnej
    Sąsiedzi z ul.Leśnej
    PLN 100

    Share

    Myślami jesteśmy z Wami 🩷🍀

  • Ada
    Ada
    PLN 50

    Share

    ❤️