Fundraiser finished
Michał Sztech - main photo

Leczenie daje niesamowite efekty! Każda przerwa to cios... Pomóż Michałkowi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Michał Sztech, 14 years old
Udanin, dolnośląskie
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, niedotlenienie okołoporodowe, wrodzone zapalenie płuc, opóźnienie rozwoju psychoruchowego
Starts on: 18 September 2023
Ends on: 3 July 2025
PLN 5,042(24.33%)
Donated by 54 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0075622 Michał

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Michał Sztech, 14 years old
Udanin, dolnośląskie
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, niedotlenienie okołoporodowe, wrodzone zapalenie płuc, opóźnienie rozwoju psychoruchowego
Starts on: 18 September 2023
Ends on: 3 July 2025

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy! Z całego serca dziękuję za wsparcie, którym otoczyliście mojego syna. Za każdą złotówkę, miłe słowo, udostępnienie, miły gest 💚 Dzięki Wam Michaś ma zapewnione leczenie oraz rehabilitację! Jestem Wam niezmiernie wdzięczna.

Monika, mama Michałka

Fundraiser description

Ataki epilepsji zmalały do minimum! Michałek chodzi! A to wszystko wydarzyło się od końca ostatniej zbiórki... Twoje wsparcie ma realne znaczenie, dlatego proszę, pomóż mojemu synkowi! 

Poznaj historię Michała:

Życie obeszło się z nami okrutnie. Najpierw dostałam złudzenia i całą masę szczęścia. Potem to wszystko zabierano mi kawałek po kawałku, dając mi w zamian nowe choroby, zagrożenia i ogromną niepewność. Pierwszego dnia po porodzie przyniesiono mi Michałka do łóżka, a w kartę wpisano 10 punktów Apgar. Kilka godzin później synek zrobił się siny, zaczęło się dziać coś złego…

Kiedy inne dzieci się rozwijały ruchowo, Michał po prostu leżał. Obserwowałam go uważnie przez kilka miesięcy i docierało do mnie, że mój synek nie rusza się tak, jak inne dzieci. Właściwie wcale się nie ruszał… Szukaliśmy neurologów, którzy postawią w końcu jakąś diagnozę. Tak zaczynają się smutne historie – rodzice w szaleńczym pędzie poszukują diagnozy dla swojego dziecka, wierząc, że jeśli ją znajdą, wydarzy się cud. Cud się nie wydarzył, zaczęło się ciężkie życie z niepełnosprawnym dzieckiem i pogoń za czymś, co inne dzieci dostają automatycznie, bez dyskusji…

Michał Sztech

Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, niedotlenienie okołoporodowe, wrodzone zapalenie płuc, opóźnienie rozwoju psychoruchowego – tak lekarze zasypali mnie gradem dotkliwych ciosów.

W 2015 roku uaktywniła się właśnie ta padaczka, która okazała się ciężką postacią wieloogniskowej i lekoopornej. Ogromna liczba napadów w ciągu dnia bardzo zahamowała rozwój psychomotoryczny Michałka. Były dni, kiedy Mały miał 100-150 wyłączeń i ogromną ich ilość wraz z utratą świadomości. Przeszliśmy długą drogę, testując masę leków, które albo nie działały w ogóle, albo doprowadziły do całkowitego braku kontaktu i uśpienia dziecka, a w najlepszym przypadku dawały efekty przez 5 tygodni, a po 5 tygodniach objawy wracały ze zdwojoną siłą.

Dziś stosujemy leczenie niechemiczne, które (odpukać!) działa niesamowicie. Mamy maksymalnie 1 atak w roku! Co dokładnie dało takie skutki? – odpowiednia dieta, suplementy i ograniczenie skrajnych emocji. To holistyczne podejście zdziałało cuda. Teraz pracujemy z panią logopedą nad połykaniem śliny. Michałek nadal nie mówi, nie gryzie, je tylko rozdrobnione posiłki. Mamy jeszcze problem z refluksem i jelitami. Z tymi kwestiami też potrzebujemy pomocy specjalisty. 

Każdy napad, nawet taki sekundowy, który czasami zdarza się Michałkowi, niszczy mózg. To prowadzi do agresji i regresji. Nie możemy do tego dopuścić, dlatego zbieramy środki na dalsze leczenie, suplementy, rehabilitację. Niestety przy tak wysokich kosztach życia, jakie oferuje nam rzeczywistość, nie jesteśmy w stanie sami wszystkiego opłacić.

Dziękuję Ci za otwarte serce!

Monika, mama Michałka

Michał Sztech

➡️ Poznaj bliżej Michałka!  (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Marian i Barbara Momot
    Marian i Barbara Momot
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Wszystkiego dobrego

This fundraiser has finished, but Michał Sztech still needs your help.

DonateDonate