Katarzyna Tomaszewska

, 44 years

Rak jajnika

Gorzyce Wielkie, wielkopolskie

W 2015 roku mąż Kasi zginął w wypadku motocyklowym. Kilka miesięcy później jej mama przegrała walkę z rakiem płuc. Kasia została sama z siostrą i czwórką dzieci. Niestety, rodzinny dramat rozgrywał się w najlepsze. U Kasi zdiagnozowano raka jajnika, u jej siostry - raka piersi. Początek 2018 roku był dla Kasi początkiem walki o życie i przyszłość jej dzieci. Dzięki udanej operacji kobieta mogła rozpocząć chemioterapię. Mimo ogromnego cierpienia musiała być silna, dla siebie i dla dzieci, które wiele już wycierpiały. Kasia zadawała sobie sprawę, że rokowania są brutalne, że walka z nowotworem to jedynie wygrane bitwy, lecz wojna może ciągnąć się jeszcze bardzo długo. Mimo to Kasia wie, że ma dla kogo żyć. Kobieta potrzebuje stałego i regularnego leczenia. Pomóżmy wyrwać cudowną i oddaną mamę ze szponów brutalnej choroby!

Moje zakończone zbiórki

273,585.72 zł (115.68%)
kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem Olaparib - jedyna szansa na życie

6,869

08.05.2019 - 08.08.2019

kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem Olaparib - jedyna szansa na życie

6,869

273,585.72 zł

08.05.2019 - 08.08.2019

267,460.06 zł (113.09%)
zakup nierefundowanego leku - szansa na życie dla Kasi

10,320

30.11.2018 - 28.02.2019

zakup nierefundowanego leku - szansa na życie dla Kasi

10,320

267,460.06 zł

30.11.2018 - 28.02.2019

265,957 zł (112.45%)
kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem ratującym życie Kasi

6,663

09.12.2020 - 09.03.2021

kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem ratującym życie Kasi

6,663

265,957 zł

09.12.2020 - 09.03.2021

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki