
Guz mózgu zaatakował 2-letnią Lenkę❗️Pomóż walczyć o życie!
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne, rehabilitacja
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne, rehabilitacja
Fundraiser description
Już nic nie będzie takie samo… W sierpniu zaczął się horror, który pisze dramatyczny scenariusz naszego życia. Nasza córeczka, maleńka Lenka, zaczęła mieć problem z chodzeniem. Jej nóżki z dnia na dzień odmówiły posłuszeństwa, zaczęła się przewracać. Wtedy chyba jeszcze nie dopuszczaliśmy do siebie nawet myśli, że to objawy nowotworu, który zagnieździł się w mózgu Lenki…
Dziś walczymy o życie córeczki! Trwa leczenie w Centrum Zdrowia Dziecka, równolegle konsultujemy przypadek Lenki w zagranicznych klinikach. Nie wiemy jeszcze, czy chemioterapia przyniesie efekty. Jest dużo przerzutów…

Nic nie zapowiadało tragedii. Lenka rozwijała się jak każda zdrowa dwulatka. Jest oczkiem w głowie całej rodziny – ma dwóch starszych braci, dla których jest taką małą księżniczką. Gdy nagle zaczęła tracić równowagę, byliśmy w szoku. Nie było numerków w przychodniach, dlatego czym prędzej umówiliśmy wizytę prywatnie. Lekarz od razu skierował nas do szpitala.
Już po badaniu tomografem wiedzieliśmy – w główce naszej córeczki jest guz wielkości kasztana! Grunt usunął nam się spod stóp… Z zagrożeniem życia karetka przewiozła nas do Warszawy.
22.08.2022 odbyła się pierwsza operacja ratująca życie naszej córeczki. Operacja się udała, ale walczymy z powikłaniami – córeczka jest znów na etapie 4-miesięcznego bobasa, wszystkiego musi nauczyć się od nowa. Trwa rehabilitacja, równolegle lekarze podają chemię. Nie wiemy jeszcze, czy i jak zadziała…

Kilka dni po operacji dostaliśmy wyniki – Medulloblastoma – złośliwy guz mózgu. Cios w samo serce… Tydzień później Lenusia przeszła kolejną operację, która polegała na założeniu zastawki mózgowo – rdzeniowej. Tej samej nocy dostała pierwszego ataku padaczki…
W środku nocy znowu tomograf, a rano trafiliśmy już na oddział onkologii. Tam otrzymaliśmy kolejny cios – nowotwór rozsiany jest w mózgu i rdzeniu kręgowym. Tych przerzutów nie da się usunąć.
Lekarka powiedziała wprost: “będzie ciężko”. Te słowa do tej pory dzwonią nam uszach. Brzmiały jak wyrok wydany na naszą ukochaną córeczkę…

Lenusia walczy, jak może, a my w tym czasie szukamy nadziei i możliwości leczenia za granicą. Na radioterapię Lenka jest jeszcze za mała, musiałaby doczekać do ukończenia 3 lat. W szpitalu Babino Gesu w Rzymie lekarze mają doświadczenie w leczeniu nowotworów u tak malutkich dzieci. Możliwe, że to właśnie tam będziemy musieli wylecieć. Niestety, koszty będą gigantyczne…
Prosimy Was o pomoc, z całego serca… Prosimy również o modlitwę za naszą córeńkę, bo jest jej też bardzo potrzebna.
Rodzice Lenki
➡️ Licytacje dla Lenki (opens a new tab)
*Kwota zbiórki jest szacunkowa.
- Anonymous donationPLN 180
Uczniowie i nauczyciele SP w Starej Prawdzie życzą powrotu do zdrowia.
- Anonymous donationPLN 20
- Anonymous donationPLN X
- Anonymous donationPLN 50
- Anonymous donationPLN 10
Trzymaj się, jesteś silna Lenka🌹❤️
- Konrad ZającPLN 1,000
Drodzy rodzice i Ty malutka Lenko dziś za was się pomodlę , życzę siły , wytrwałości i duzo ciepła ,usmiechu w tych ciężkich chwilach