Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Bliźniaczki rozdzielone chorobą — to nie może się tak skończyć❗️

Lena Jerdonek

Bliźniaczki rozdzielone chorobą — to nie może się tak skończyć❗️

Donate via text

to 75365
Text 0219535
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Lena Jerdonek, 22 months old
Rytel , pomorskie
Wcześniactwo, encefalopatia niedokrwienno-niedotlenieniowa, mózgowe porażenie dziecięce
Starts on: 22 August 2022
Ends on: 10 January 2023

Fundraiser description

Radość była ogromna. Kilka dni po Bożym Narodzeniu dostaliśmy najpiękniejszy prezent. Dwie córeczki, bliźniaczki. Lenkę i Lilkę. Po kilku tygodniach diagnoza nas przygniotła.

W trakcie ciąży lekarze u jednej z dziewczynek przewidywali problem z zastawką, sercem. Jednak przed porodem badania wykazała, że wszystko jest w porządku. Kamień spadł nam z serca. Moja żona, Karolina, urodziła dwie piękne, silne córeczki. Łzy wzruszenia napłynęły mi do oczu. Nasze wyczekane skarby. Od 30 grudnia 2020 roku jestem tatą sióstr bliźniaczek! Otaczał mnie jeszcze zapach świeżego świerku, lukrowanych pierników, barszczu z uszkami. Najwspanialsze, co mogłem otrzymać na zaczynający się rok. Dwie córki.

Waga — dobra, punktacja — wysoka. Żadnych problemów. Obserwacja trwała kilka tygodni. Niemowlęce twarze dziewczynek były całym moim światem. Każdego wieczoru kładliśmy się spać spokojni i szczęśliwi. Ten spokój zrujnowało jedno zdanie lekarza: Lenka była niedotleniona podczas porodu. Słucham? Jak to niedotleniona?! Przecież wyniki były bardzo dobre. Nadal nie potrafię tego pojąć!

Lena Jerdonek

Lenki pobyt w szpitalu przedłużył się do dwóch miesięcy, trafiła pod respirator, potem do innego szpitala, na inny oddział. Mieliśmy przygotować się na najgorsze — na odejście nowo narodzonego dziecka. Czy ktokolwiek jest na to gotowy? Ja wspierałem Karolinę, ona mnie. Przecież to nie może się tak skończyć!

Lenka nie miała przeżyć. Gdy stan się unormował, nie miała widzieć. Ma problemy z przełykaniem, więc jest karmiona dojelitowo. W marcu żona nauczyła się karmić ją sondą, obsługiwać tlen i lekarze wypisali dziewczyny do domu. 

Lena żyje i widzi, wodzi za nami wzrokiem, gaworzy. Co prawda waży zaledwie 7 kg. Lilka już biega, mówi, waży 12 kg. Jest ogromna przepaść między bliźniaczkami, ale się nie zniechęcamy. To cud, że obie są z nami. 

Jaka jest diagnoza? Wcześniactwo, zamartwica urodzeniowa i dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe, problemy natury neurologicznej. 

Lena Jerdonek

Pomóż nam walczyć o zdrowie dla Lenki! Widzę, że próbuje dorównać Lilce, ciągle robi postępy, ale potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Tylko to może ją uratować. Musimy ją stymulować, wozić na badania do lekarzy w innych miastach. Oprócz tego nosi ortezy na nóżkach, niedługo będzie potrzebowała pionizatora, nowych ortez. To są zaporowe ceny i ogromne wydatki. Tak bardzo nam zależy na jej uśmiechu. Chcemy, by Lenka wiedziała, że robimy wszystko, co w naszej mocy, by dodać życia do jej dni. Chcemy w pełni rozpakować ten Bożonarodzeniowy prezent!

Bądź jej uśmiechem, sprawnymi nogami, słowami. Masz realny wpływ na zdrowie Lenki! Z całego serca proszę o pomoc!

Tata Lenki

*kwota zbiórki jest szacunkowa

Donate via text

to 75365
Text 0219535
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers