
Potrzebujemy Waszej pomocy, by ratować sprawność córeczki. Zawalczmy razem o Lenkę!
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne
Fundraiser description
W marcu 2021 roku przyszła na świat nasza córeczka. Ciąża przebiegała prawidłowo, a Lena otrzymała 10 pkt w skali Apgar. Z początku nic nie wzbudzało naszych podejrzeń czy strachu. Wszystko się zmieniło, gdy Lenka skończyła 3 miesiące...
Po szeregu badań neurologicznych i genetycznych u córki stwierdzono obniżone napięcie mięśniowe, padaczkę, hipotonię, zaburzenia metaboliczne, oczopląs, wadę wzroku i opóźnienie rozwoju psychoruchowego oraz mowy.
Gdy Lenka miała pół roku, przeszła kolejne, dokładniejsze badania. Wykryto u niej mutację genu Syngap 1 i aberrację chromosomową delecji długiego ramienia 10 pary chromosomów. Przyszłość rysowała się w ciemnych barwach, lekarze nie dawali nadziei, że córka będzie mogła kiedyś chodzić i mówić.

Myśleliśmy, że sobie nie poradzimy, ale nie poddaliśmy się i zaczęliśmy rehabilitację. Rozwój córeczki przekroczył oczekiwania specjalistów! Dziś Lenka potrafi samodzielnie zejść z łóżka oraz na nie wejść.
Jeszcze nie chodzi, ale z każdego postępu bardzo się cieszymy. Gdyby nie rehabilitacja, nie siedziałaby sama, nie przemieszczała się. Tylko dzięki ćwiczeniom jest szansa, że kiedyś będzie sama chodziła!

Nie ukrywamy, że jest nam ciężko i czasem mamy kryzysy, ale postępy Lenki nam to wynagradzają. Terapia i rehabilitacja to dla naszej córeczki jedyna szansa, by w przyszłości żyło się jej lepiej i łatwiej. Konieczne są systematyczne zajęcia oraz wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, które niestety z roku na rok są coraz droższe.
Jeden 2- tygodniowy wyjazd to koszt kilkunastu tysięcy złotych, a córeczka potrzebuje ich kilku w roku. Bardzo ciężko jest nam samodzielnie uzbierać tak dużą kwotę. Widzimy jednak, jak Lenka bardzo ich potrzebuje. Nie wyobrażamy sobie, że nie będziemy w stanie jej tego zapewnić. Nie możemy do tego dopuścić.

Łzy wzruszenia napływają nam do oczu na myśl, że córeczka mogłaby sama stanąć na nogi. Więc robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby o to zawalczyć. By ratować sprawność córeczki, potrzebujemy Waszej pomocy. Przed nami jeszcze wiele wzlotów i upadków, ale ze wszystkich sił wierzymy, że Lenka pokona trudności i będzie mogła jak najlepiej się rozwijać.
Prosimy, nie pozwólcie, by choroba oznaczała cierpienie już na zawsze. Każda wpłata to możliwość wyjazdu na tak potrzebne turnusy rehabilitacyjne. Wasz mały gest może być dla Lenki wielką zmianą! Dziękujemy!
Rodzice Lenki