
Nie możemy przestać czuwać, ponieważ ataki następują w nocy. Nasz synek może w każdej chwili przestać oddychać. Pomocy!
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, terapie, badania genetyczne WES
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, terapie, badania genetyczne WES
Fundraiser description
Pierwszy atak wydarzył się rok temu, w nocy. Nie było krzyku ani drgawek, a jednak wiedzieliśmy, że dzieje się coś złego. Widok naszego dziecka leżącego z pustką w oczach, z bezdechem, tracącego świadomość zostanie z nami już na zawsze…
Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że to padaczka, ponieważ nikt w naszej rodzinie na nią nie cierpi. Wyniki badań nie pozostawiły nam złudzeń. Stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem. To, że ataki mają miejsce w nocy, że nigdy nie możemy spokojnie zasnąć, że musimy być zawsze w trybie czuwania – to właśnie jest najtrudniejsze w naszej codzienności.

W dodatku padaczka to niejedyna diagnoza, z jaką zmaga się nasz synek. Kilka dni temu otrzymaliśmy wreszcie opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej. U Leona rozpoznano autyzm atypowy i ADHD.
Domyślaliśmy się tego, ponieważ sami zaczęliśmy zauważać niepokojące objawy. Leon nie reaguje na swoje imię, nie utrzymuje kontaktu wzrokowego, ma trudności z odnalezieniem się w grupie oraz regulacją emocji. W dodatku podczas pierwszego ataku padaczki nie oddychał, a niedotlenienie pociągnęło za sobą pewne skutki. U Leona nastąpił regres mowy – słowa, zdania, które mówił bardzo ładnie jako 3-latek, teraz wymawia niepoprawnie.

Zależy nam na tym, by zapewnić synkowi jak najlepszą opiekę, wsparcie specjalistów i potrzebne terapie. Konieczna jest także dalsza diagnostyka, w tym badanie WES. W trakcie badań w główce Leona zauważono niepokojącą zmianę. Wymaga ona obserwacji. W grudniu będziemy mieć kolejny rezonans, który pokaże, czy zmiana rośnie. Nie chcemy nawet myśleć, czym ona jest.
Koszty leczenia, badań i terapii są ogromne. Środki finansowe nie mogą jednak stanąć na przeszkodzie do prawidłowego rozwoju naszego dziecka. Dlatego bardzo prosimy o Wasze wsparcie. Każda złotówka ma dla nas znaczenie.
Rodzice Leona