Leon Ligman - main photo

Wada wykryta dopiero po porodzie! Brakuje środków na leczenie Leosia!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, badanie genetyczne WES

Fundraiser organizer:
Leon Ligman, 3 years old
Killarney
Zespół Downa
Starts on: 24 March 2023
Ends on: 4 April 2026
PLN 9,259
DonateDonated by 107 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0267898
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0267898 Leon
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Leon a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, badanie genetyczne WES

Fundraiser organizer:
Leon Ligman, 3 years old
Killarney
Zespół Downa
Starts on: 24 March 2023
Ends on: 4 April 2026

Fundraiser description

Pamiętam ten moment, zaraz po porodzie. Leoś nie płakał. Panika przeszywała moje ciało! Pielęgniarka położyła mi go na piersi. Niepokojąco przewracał oczkami, wyciągał język. Zapytałam, czy na pewno wszystko w porządku… Odpowiedź brzmiała: tak, tak.

Od lat wraz z partnerem i córkami mieszkamy w Irlandii. Mieszkanie za granicą często kojarzy się z luksusem, lepszym standardem życia. Rozczaruję Cię. Ich służba zdrowia nie jest przygotowana na wady genetyczne, urodzenie chorych dzieci. Specjalnie robiliśmy badania, wiele razy pytaliśmy, czy na pewno ciąża przebiega prawidłowo. Mimo zapewnień lekarzy czułam, że z synkiem jest coś nie tak.  

O zespole Downa dowiedzieliśmy się po porodzie. Nikt nie powiedział, co dalej, nie poinstruował. Byłam zupełnie zagubiona. To dzięki mojej siostrze studiującej pedagogikę, zaczęłam robić pierwsze kroki w nowej rzeczywistości.

Jako mama wiedząca i widząca jak rozwija się dziecko, zauważałam duże braki u Leona. Brak obracania, mała ruchliwość rączkami, w ogóle nie podnosił nóżek do góry. Jak go położyłam, tak leżał. Miał bardzo obniżone napięcie mięśniowe. Zaczęłam szukać specjalistycznej pomocy. Odbiłam się od kilku prywatnych fizjoterapeutów, aż w końcu trafiliśmy na naszego Anioła – panią Kasię.

Leon Ligman

Metoda Vojty polega na uciskaniu konkretnych punktów ciała. Już na pierwszych zajęciach Leoś podnosił nóżki! Pamiętam moje łzy wzruszenia… Dzięki pani Kasi mój synek już samodzielnie siedzi. 

Niestety wszystkie zajęcia odbywają się prywatnie. Dojeżdżamy na nie aż 330 kilometrów w jedną stronę! Niestety bliżej nie znaleźliśmy fizjoterapeuty, dzięki któremu Leoś robiłby jakiekolwiek postępy. Państwowe zajęcia – wczesna interwencja – przysługiwałam nam tylko 3 razy jako 10-15 minutowe spotkanie…

Ogromnie zależy nam na rozwoju synka, jednak brakuje środków finansowych. Leoś powinien mieć zajęcia z panią Kasią minimum raz w tygodniu, obecnie stać nas na taką wyprawę raz na 2 tygodnie. To zdecydowanie za mało. Jeśli nie będziemy ćwiczyć odpowiednio często, pojawi się skolioza i inne bolesne konsekwencje! Proszę Cię, pomóż mojemu synkowi…

Ania, mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Boże chroń Polskę!🇵🇱

  • bluenetka
    bluenetka
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20