Leszek Repecki - main photo

Leszek miał 25 lat, kiedy doznał udaru❗️Jedna chwila odcisnęła piętno na całym jego życiu. POMOCY!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Leszek Repecki, 66 years old
Czaplinek.pl
Stan po zawale mózgu, niedowład spastyczny prawostronny
Starts on: 6 March 2026
Ends on: 6 June 2026
PLN 843
DonateDonated by 23 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0891960
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0891960 Leszek

Recurring donation

Regular support provides Leszek a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Leszek Repecki, 66 years old
Czaplinek.pl
Stan po zawale mózgu, niedowład spastyczny prawostronny
Starts on: 6 March 2026
Ends on: 6 June 2026

Fundraiser description

Mój brat miał wtedy zaledwie 25 lat. Skończył szkołę, pracował w wojsku, a później chciał rozpocząć pracę w policji. Akurat wtedy był na szkółce w Warszawie. Ta jedna chwila, jedno tragiczne zdarzenie sprawiło, że stał się osobą z niepełnosprawnością. Na całe życie. 

Leszek dostał udaru. Przewieziono go do szpitala, gdzie okazało się, że w jego głowie jest tętniak. Operacja to była konieczność. Niestety, lekarzom nie udało się w całości wyciąć tętniaka. Mój brat miał zaledwie 6% szans na przeżycie! 

Okazał wolę walki, wciąż był z nami, wciąż oddychał. Niestety, udar pozostawił po sobie trwałe ślady, z którymi mój brat mierzył się całe życie – aż do dziś. Wystąpił prawostronny paraliż. Choć Leszek potrafi się poruszać za pomocą laski, jego prawa strona ciała nigdy nie wróciła do sprawności.

Udar odcisnął piętno na całym życiu Leszka. Był młody, miał zaledwie 25 lat i całe życie przed sobą – plany, marzenia, cele. Okrutny los postanowił odebrać mu szansę na dobre i szczęśliwe życie, stawiając go przed codziennością, która nie ma nic wspólnego z normalnością. 

Leszek mieszka sam, utrzymuje się z bardzo skromnej renty, która z ledwością starcza na pokrycie podstawowych wydatków. Ja, jako siostra, staram się odwiedzać go codziennie i pomagać na tyle, na ile mogę. Choć sama mam już swoje lata i przeszłam poważne choroby, będę się opiekować bratem, póki starczy mi sił.

Boję się, że jego stan się pogorszy. Co jakiś czas zauważam symptomy, które bardzo mnie niepokoją, np. coraz silniejsze drżenie prawej ręki. Bardzo możliwe, że w niedalekiej przyszłości konieczne będą kolejne operacje, nie wiem, jak mój brat je zniesie... 

Leszek, ze względu na brak środków, nie może sobie pozwolić na dodatkowe godziny rehabilitacji czy prywatne wizyty u specjalistów. Dlatego jako jego siostra zwracam się z prośbą o pomoc. Twój gest może pomóc mojemu bratu sprostać wyzwaniom tej przykrej codzienności. Będę z całego serca wdzięczna za Twoje wsparcie. 

Zofia, siostra Leszka

Select a tag
Sort by
  • Aleksandra
    Aleksandra
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Julka
    Julka
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20