Levan Zhvania - main photo

Śmierć prawie zabrała go ze sobą! PROSZĘ O POMOC!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Levan Zhvania, 41 years old
Wrocław, dolnośląskie
Powikłania po licznych obrażeniach czaszkowo- mózgowych, niewydolności krążenia, krwotoku nadtwardówkowym
Starts on: 18 July 2023
Ends on: 27 January 2026
PLN 22,758(33.96%)
Still needed: PLN 44,264
DonateDonated by 207 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0309500
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0309500 Levan
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Levan a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Levan Zhvania, 41 years old
Wrocław, dolnośląskie
Powikłania po licznych obrażeniach czaszkowo- mózgowych, niewydolności krążenia, krwotoku nadtwardówkowym
Starts on: 18 July 2023
Ends on: 27 January 2026

Fundraiser description

Kocham. Bardzo mocno, ale moja miłość okupiona jest wielkim cierpieniem. Mój partner, ojciec naszego 3-letniego synka, doznał bardzo poważnego urazu czaszkowo-mózgowego. Każdego dnia dziękuję, że nie umarł i cały czas jest z nami. Tylko dzisiaj wszystko wygląda już inaczej…

Po tragicznym zdarzeniu natychmiast trafił na oddział neurochirurgii, gdzie został poddany kraniotomii skroniowo-ciemieniowo-potylicznej i operacji usunięcia krwiaka nadtwardówkowego. On mógł umrzeć! A ja, trzymając w ramionach naszego małego synka, ledwo trzymałam się na nogach i czekałam...

Minuty ciągnęły się jak godziny. Widok lekarza na szpitalnym korytarzu nie pozwalał wziąć mi oddechu. Za każdym razem bałam się, że usłyszę najgorsze!

Levan miał mnogie złamania kości mózgoczaszki, urazowy obrzęk mózgu i krwotok podpajęczynówkowy. Sytuacja była na tyle poważna, że po przewiezieniu na oddział intensywnej terapii, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety po odstawieniu leków sedacyjnych nie wybudził się...

Lekarze nie dawali nam żadnej nadziei. W mojej głowie krzyczało tylko jedno słowo „Nie!”. Nie pozwolę, aby to wszystko tak szybko się skończyło. Postanowiłam, że nie stracę tak szybko nadziei!

Levan Zhvania

Pokonaliśmy najgorszy czas, a Levan zaczął oddychać przez rurkę tracheostomijną. I w końcu stało się to, na co tak długo czekałam – stopniowo odzyskiwał przytomność! Mimo że przerażenie nadal mnie nie opuszczało, zaczynałam czuć ulgę, bo mój mężczyzna został tutaj ze mną!

Mimo że Levan potrafił nawiązać kontakt logiczny, a nawet wykonać proste polecenia, lekarze nie dawali szans na poprawę jego stanu… Zdyskwalifikowali go nawet z przyjęcia na oddział rehabilitacyjny w szpitalu!

Nie mogę się z tym pogodzić! Zamierzam wykorzystać każdy możliwy sposób, aby Levan był w pełni zdrowy. Moją jedyną nadzieją jest rehabilitacja w prywatnym ośrodku. Niestety wiąże się to z ogromnymi wydatkami, których nie dam rady ponieść własnymi siłami…

Dlatego proszę o pomoc. Każdy życzliwy gest i wsparcie ma znaczenie. Każda wpłata pozwoli zmienić życie Levana i życie naszego synka, który czeka na swojego ukochanego tatę. Z całego serca dziękuję. 

Ania i synek Luka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 80
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 700
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1,000
  • Levan
    Levan
    Share
    PLN 10
  • Artem Szołomicki
    Artem Szołomicki
    Share
    PLN 100