

UWAGA❗️Operacja albo proteza do końca życia❗️
Fundraiser goal: Przelot, transport, pobyt na miejscu w czasie leczenia w USA, sprzęt, rehab.
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Przelot, transport, pobyt na miejscu w czasie leczenia w USA, sprzęt, rehab.
Fundraiser description
Gotowa jestem poświęcić wszystko, nawet własne zdrowie, aby moja ukochana wnuczka mogła cieszyć się swoim dzieciństwem. Niestety wiem, że choćbym poruszyła niebo i ziemię, nie zdarzy się taki cud, by tak się stało.
Lilianka ma nieco ponad 5 lat, ale los nigdy nie był dla niej łaskawy. Od urodzenia zmaga się z ciężką chorobą genetyczną obecnie objawiającą się wrodzonym stawem rzekomym kości piszczelowej. Niestety w wyniku długotrwałej choroby nowotworowej zmarł jej tata, pozostawiając ogromny smutek i żal. Odtąd Lilianką opiekujemy się my – jej dziadkowie.
Tak wiele nieszczęść spotkało naszą małą Lili. Tak bardzo chciałabym zdjąć z jej barków choć trochę ciężaru. Jedyną nadzieją na uratowanie jej nóżki jest leczenie w specjalistycznej klinice ortopedycznej doktora Paley'a – uznanego światowego specjalisty w leczeniu tego typu powikłań. Niestety koszt operacji, wyjazdu do USA, pobytu i dalszego leczenia jest ogromny! W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak prosić Was o pomoc!

Rok 2023 minął bardzo szybko. Był to czas pełen trudnych wyzwań zarówno dla nas, jak i Lilianki – zakończył się jednak szczęśliwie. Nasza wnuczka po wielu zabiegach otrzymała nareszcie szansę na leczenie Paley Orthopedic & Spine Institute na Florydzie. Tam przeszła trzy skomplikowane operacje, mające na calu zwalczenie infekcji oraz stworzenia zrostu krzyżowego kości piszczelowej i strzałkowej.

Udało się! Mimo wielu komplikacji cały pierwszy etap leczenia zakończył się pomyślnie. Niestety, operowana nóżka jest o 11 centromerów krótsza i nie będzie rosła równomiernie ze zdrową. Na dzień dzisiejszy Liliance nie grozi już amputacja, jednak konieczne są kolejne zabiegi, by uzyskać pełną sprawność i życie bez bólu.
Tylko operacja za 1 100 000 złotych może uratować nóżkę Lilianki!

W ubiegłym roku dzięki Waszej pomocy Lilka otrzymała szansę na lepsze życie, jednak to dopiero początek walki o sprawną nóżkę. Jeżeli na czas nie będą kontynuowane następne zabiegi, wszystko przepadnie! Lilka straci szansę na sprawność! Grozić jej będzie proteza do końca życia, a może nawet amputacja!
Znów jesteśmy przerażeni, znów podejmujemy wyścig z czasem. Staramy się, aby zgromadzić ogromne środki na dwie operacje, rehabilitację, nową ortezę, przelot, ubezpieczenie i wielomiesięczny pobyt w USA oraz leki poszpitalne, a czasu mamy niewiele. Operacja wydłużania kości zaplanowana jest już na jesień 2024!

Wstępna wycena zaproponowanych usług medycznych to przeogromna dla nas kwota, która jeszcze może ulec zmianie. Wiemy, że bez Was nie poradzimy sobie, więc prosimy o pomoc dla naszej osieroconej Lilianki. Pęka nam serce, kiedy patrzymy na jej cierpienie i łzy. Nie możemy jednak pozwolić, aby poprzednie operacje poszły na marne. Nie wolno nam skazać jej na kalectwo do końca życia.
Los Lilianki jest wyjątkowo trudny, usłany cierniami i cierpieniem spowodowanym nie tylko chorobą, ale i stratą najbliższych. Robimy więc wszystko, aby zapewnić jej jak największe poczucie bezpieczeństwa i szczęścia. Często przekonujemy naszą wnuczkę, że jej ból, cierpienie i wytrwałość zostaną zwieńczone sukcesem. Mimo wielu problemów staramy się myśleć pozytywnie. Wiara, że wszystko się uda, dodaje nam sił.
Z całego serca prosimy o pomoc.
Elżbieta i Mirosław, dziadkowie Lilianki