

Każdy atak padaczkowy Lilianki napawa mnie lękiem! Proszę, pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Kiedy urodziła się moja upragniona córeczka, byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. Pierwsze miesiące z Lilianką wydawały się magiczne, niestety niedługo potem okazało się, że los przygotował dla niej mniej bajeczny scenariusz…
W lipcu 2024 roku udałam się z córeczką do neurologa, ponieważ zaniepokoiło mnie, że Lilianka coraz więcej śpi. Po badaniach pani doktor wypisała skierowanie do szpitala. Spędziłyśmy tam 2 tygodnie, aż w końcu otrzymałyśmy diagnozę: encefalopatia padaczkowa i rozwojowa.
W tamtej chwili nie wiedziałam, co myśleć. Bałam się, że ta sytuacja mnie przerośnie, ale wiedziałam, że muszę być silna dla Lilianki! Tak zaczęła się nasza walka.

Każdy atak padaczkowy Lilianki napawa mnie lękiem. Kiedy moja córeczka rozkłada obie rączki na boki i wywraca oczami, wiem, że zaczyna się kolejny atak. To tak wielki stres i strach o własne dziecko, których nie da się opisać żadnymi słowami! Niestety, to niejedyny problem, z jakim musimy się zmagać. Lila ma zdiagnozowaną wiotkość mięśniową, która bardzo ogranicza jej ruchy. Córeczka może tylko delikatnie obracać się na boki...
Mimo to Lilka jest bardzo pogodnym i ciekawym świata dzieckiem. Kiedy zauważy znajomą osobę, od razu się do niej uśmiecha. Jest jak mały promyk, który przenosi dobrą energię na wszystkich wokół!

Już teraz córeczka 2 razy w tygodniu uczęszcza na specjalistyczne rehabilitacje, które mają jej pomóc w łatwiejszym funkcjonowaniu. To jedyna szansa dla Lilianki na lepsze życie. Pomoc specjalistów może sprawić, że córeczka zacznie prawidłowo funkcjonować, niestety to będzie bardzo długi, trudny i kosztowny proces.
Nie jestem w stanie sama wszystkiego opłacić, ale tak bardzo chcę dla mojego dziecka lepszego jutra. Pragnę, aby Lilianka mogła biegać i się bawić. Tylko z Waszą pomocą może się to udać!
Mama