Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Porażenie prądem odebrało mu obie ręce. Potrzebne protezy dla Maćka!

Maciej Kuliński

Porażenie prądem odebrało mu obie ręce. Potrzebne protezy dla Maćka!

256 204,00 zł ( 46.65% )
Still needed: 292 977,00 zł
Donated by 4107 people

Donate via text

to 72365
Text 0077396
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign organiser: Fundacja Moc Pomocy
Maciej Kuliński, 24 years
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku, amputacja obu rąk
Starts at: 24 July 2020
Ends at: 01 February 2022

Campaign description

Mam na imię Maciek, mam 23 lata i całe życie przed sobą... Tragiczny wypadek sprawił, że wielopoziomowo złamałem kręgosłup, straciłem czucie od pasa w dół ciała i przeszedłem amputację obu rąk na wysokości przedramion...

Jedna sekunda, jedna zła decyzja zmieniła moje dotychczasowe życie. Nie pamiętam momentu wypadku ani tego co było po nim... Potem dowiedziałem się, że po przewiezieniu mnie do szpitala przez tydzień byłem w śpiączce. Przeszedłem operację kręgosłupa - cudem jest to, że rdzeń kręgowy nie został przerwany - sepsę, a także to, co najgorsze - amputację obydwu rąk na poziomie przedramion. Walkę o życie wygrałem. Rąk niestety nie udało się uratować...

Maciej Kuliński

Do momentu wypadku czerpałem z życia garściami i nie było dla mnie żadnych przeszkód. Studiowałem, spełniałem marzenia… Nigdy bym nie przypuszczał, że moja przyszłość będzie rysować się w zupełnie innych barwach.

Nadal walczę o powrót do sprawności, o odzyskanie czucia w nogach, o namiastkę prawdziwych rąk - czyli protezy. Jedynie profesjonalna, niestety bardzo kosztowna neurorehabilitacja da mi szansę, abym mógł znów stanąć na nogi. Tylko oprotezowanie rąk pozwoli mi znów być samodzielnym, pracować, podać rękę drugiemu człowiekowi...

Do momentu wypadku czerpałem z życia garściami, nie było dla mnie przeszkód. Studiowałem, uprawiałem sport, pracowałem, podróżowałem, spełniałem marzenia. Uwielbiam poznawać nowe miejsca, inną kulturę. Moim największym do tej pory podbojem jest Dubaj - miałem w planach wrócić tam w 2021 roku na Światowe Expo. Oprócz klasycznych podróży lubię wyrwać się z przyjaciółmi na kilka dni na bushcraft. To sztuka przetrwania w dziczy, obcowania z przyrodą, która jest dla mnie źródłem inspiracji i siły.  Od dzieciństwa jestem też fanem drużyny Real Madryt. Marzę o tym, że gdy stanę na nogi, znów uda mi się zobaczyć Królewskich na Santiago de Bernabeu. Moim wielkim idolem jest Cristiano Ronaldo. Mimo iż gra w innym klubie, nadal mu kibicuję i śledzę jego karierę.

Maciej Kuliński

Mam ukochaną rodzinę, wspaniałych przyjaciół, którzy w tej trudnej sytuacji nie zostawili mnie samego. Co o mnie mówią? " Dusza towarzystwa", " DJ", " król zabawy"... To cytat z tekstu Martyny Pacholak: "Gdybym miała opisać Maćka jednym słowem? Miłość. Miłość do życia, do przyjaciół, do rodziny, do pasji, do ludzi. Maciek to jedna z tych osób, która zawsze pamięta o Twoich urodzinach i która dba, byś dobrze się czuł w nowym towarzystwie. Jest jedną z tych osób, które od razu zauważysz i zapamiętasz, bo jego poczucie humoru rozwala największego sztywniaka. To osoba, od której zawsze bije ciepło i marzy mi się, aby tak zostało".

Mama poprosiła mnie - "Maciek, walcz o siebie, dla siebie i dla nas, a my w tej walce cię wesprzemy". Zatem nie poddaję się, nie załamuję, walczę. Mam szansę odzyskać sprawność, wstać z wózka inwalidzkiego i ruszyć do przodu, podać rękę drugiemu człowiekowi. Barierą ogromną są tylko pieniądze!

Maciej Kuliński

Wierzę, że świat jest pełen dobrych ludzi. Proszę, wesprzyjcie mnie w mojej walce, abym  to ja mógł być wsparciem dla mojej rodziny i przyjaciół. Abym mógł znów cieszyć się życiem i zarażać radością innych...

Maciek

______

Podaj rękę Maćkowi! Śledź fanpage na Facebooku

256 204,00 zł ( 46.65% )
Still needed: 292 977,00 zł
Donated by 4107 people

Donate via text

to 72365
Text 0077396
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns