Maciej Malok - main photo

Każdy dzień jest walką o sprawność Maćka! Pomóż mojemu bratu zmierzyć się z SM!

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja

Fundraiser started by:
Maciej Malok, 51 years old
Bytom, śląskie
Stwardnienie rozsiane
Starts on: 14 October 2025
Ends on: 14 January 2026
PLN 16,118(30.3%)
1 day leftStill needed: PLN 37,074
DonateDonated by 122 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0851774
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja

Fundraiser started by:
Maciej Malok, 51 years old
Bytom, śląskie
Stwardnienie rozsiane
Starts on: 14 October 2025
Ends on: 14 January 2026

Fundraiser description

Jeszcze kilka lat temu Maciej był przykładem siły, determinacji i hartu ducha. Sportowiec z krwi i kości, zawodnik judo i jujitsu, trener, człowiek, który potrafił zagrzać innych do walki. Zawsze uśmiechnięty, zawsze pełen energii. W ringu niepokonany, a w życiu oddany rodzinie, swojej żonie i ukochanemu synowi.

Ale pewnego dnia jego ciało zaczęło odmawiać posłuszeństwa. Najpierw zmęczenie, potem chwiejny krok, drżenie rąk, w końcu problemy z mówieniem i poruszaniem się. Diagnoza była jak cios prosto w serce, stwardnienie rozsiane (SM), w jednej z najbardziej agresywnych postaci. Na początku wszyscy wierzyli, że to tylko chwilowy kryzys, że z pomocą lekarzy, rehabilitacji i jego niezłomnej siły da się zatrzymać chorobę. Niestety, SM postępowało błyskawicznie. Każdy dzień odbierał mu kolejne możliwości: ruch, mowę, niezależność.

Dziś Maciej jest całkowicie niesamodzielny. Nie chodzi, nie może nawet samodzielnie zjeść posiłku. Uwięziony w swoim ciele, ale w pełni świadomy, czuje, myśli, słyszy. Widzi, jak jego syn rośnie, jak świat pędzi dalej, a on wciąż leży i walczy. Walczy, choć to nierówna walka.

To, co kiedyś było jego siłą, czyli niespotykana dyscyplina, upór i serce wojownika, dziś jest jego jedyną bronią. Maciej codziennie podejmuje próbę, mimo bólu i niemocy. A każda godzina rehabilitacji, każdy dotyk fizjoterapeuty to dla niego maleńki krok ku nadziei, że może uda się utrzymać, choć odrobinę sprawności, że może znów uniesie głowę, że znów poczuje, że żyje.

Maciej Malok

Jestem z nim każdego dnia. Pomagam mu we wszystkim karmię, podnoszę, przewracam i myję. Jestem jego rękami i nogami. Ale ta walka kosztuje nie tylko emocje i łzy, lecz także ogromne pieniądze. Koszt miesięcznej opieki i rehabilitacji Macieja to ponad 7 000 złotych. To suma, która dla większości rodzin jest nieosiągalna. A przecież to nie luksus  to cena za życie, za oddech, za nadzieję.

Dzięki intensywnej rehabilitacji można spowolnić postęp choroby, poprawić komfort życia i zapobiec bolesnym przykurczom. Dzień ćwiczeń to realna walka o to, by Maciej nie utracił tego, co jeszcze zostało. Maciej to Wojownik z krwi i kości, walczył na macie, walczył w życiu, dziś walczy z chorobą. Nie może już stanąć na nogach, ale wciąż stoi w tej walce, duchem, wolą oraz sercem.

Pomóż mu dalej walczyć. Każda złotówka, każdy gest, każde dobre słowo ma znaczenie. Nie pozwólmy, by Wojownik został sam. Niech jego historia będzie dowodem, że siła nie zawsze tkwi w mięśniach, czasem tkwi w sercu, które mimo wszystko bije dalej. Pomóż Maciejowi!

brat Macieja

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Joanna
    Joanna
    Share
    PLN 100

    ♥️

  • Asia 💚💚
    Asia 💚💚
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Giorgius
    Giorgius
    Share
    PLN 100

    Wszystkiego dobrego