Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Maciej Pągowski - main photo

Maciek miał tylko 15 lat, gdy doszło do tej TRAGEDII❗️Dziś prosimy o nadzieję i szansę dla niego na lepsze jutro!

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja domowa, logopedyczna, turnus rehab., transport, sprzęt

Fundraiser started by:
Maciej Pągowski, 18 years old
Wrocław, dolnośląskie
Stan po urazie czaszkowo-mózgowym, urazowy obrzęk mózgu, niewydolność oddechowa, głęboki niedowład spastyczny 4-kończynowy z przykurczami w stawach
Starts on: 27 May 2026
Ends on: 27 August 2026
PLN 54,520(64.06%)
Still needed: PLN 30,587
DonateDonated by 820 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0276345
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja domowa, logopedyczna, turnus rehab., transport, sprzęt

Fundraiser started by:
Maciej Pągowski, 18 years old
Wrocław, dolnośląskie
Stan po urazie czaszkowo-mózgowym, urazowy obrzęk mózgu, niewydolność oddechowa, głęboki niedowład spastyczny 4-kończynowy z przykurczami w stawach
Starts on: 27 May 2026
Ends on: 27 August 2026

Fundraiser description

Nasz syn w listopadzie 2025 roku skończył 18 lat. Niestety początek jego dorosłego życia wygląda inaczej, niż to sobie wymarzył. Kilka lat temu doszło do tragedii, która zmieniła wszystko... Dziś Maciek prowadzi trudną walkę o zdrowie i sprawność. Jako rodzice z całych sił go wspieramy, jednak potrzebujemy też dodatkowej pomocy – Waszej. Prosimy, przeczytajcie naszą historię!

22 kwietnia 2023 roku nasz świat się na moment zatrzymał. Poczuliśmy strach, jakiego dotąd nie znaliśmy. Strach o to, że możemy stracić nasze dziecko... Gdy doszło do tego tragicznego wypadku komunikacyjnego, Maciek opuszczał ze znajomymi szkolne boisko. Siła uderzenia była ogromna! Karetka w kilka chwil pojawiła się na miejscu, a ratownicy przystąpili do reanimacji.

Wszystko wydarzyło się niedaleko naszego domu, dlatego szybko dowiedzieliśmy się o tym, co się stało. Nie da się opisać słowami, co czują rodzice w takim momencie. Panika, rozpacz na samą myśl, że już nigdy możemy nie usłyszeć głosu syna! Gdy mama Maćka pojawiła się na miejscu, ratownicy nie pozwolili jej nawet go zobaczyć. Trwały próby podtrzymania go przy życiu!

Maciej Pągowski

Każda chwila wydawała się trwać wieczność... Po około godzinnej reanimacji przetransportowano naszego syna do szpitala. Lekarze nie potrafili określić, czy uda się uratować jego życie! Rozległy uraz czaszkowo-mózgowy doprowadził do poważnego obrzęku, pojawiły się też liczne, dodatkowe problemy. W nocy po wypadku podjęto decyzję o przeprowadzeniu operacji, którą określono mianem „operacji ostatniej szansy”.

Przez długi czas Maciek przebywał w śpiączce, mimo zakończenia farmakoterapii. Z powodu niewydolności oddechowej założono mu też rurkę tracheostomijną. Nie mogliśmy uwierzyć, że nasz syn, który jeszcze tak niedawno był sprawnym, wesołym nastolatkiem i miał tak wiele planów, w tak ciężkim stanie leży w szpitalnym łóżku...

Maciej Pągowski

Wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, by mu pomóc. Gdy w końcu Maciek mógł opuścić szpital, kolejne miesiące spędził w Klinice Budzik. Z czasem odzyskał świadomość, widzieliśmy też, jak silna jest w nim wola walki! Każdy, nawet najmniejszy postęp był dla nas wielkim sukcesem.

Jednak mimo upływu czasu przed nami jeszcze długa droga, a stan naszego syna pozostaje bardzo ciężki. Kontakt z nim jest ograniczony, potrzebuje też stałego wsparcia drugiej osoby. Porusza się na wózku i zmaga się ze spastycznym niedowładem czterokończynowym. Każdego dnia toczy bardzo trudną walkę o zdrowie i sprawność! 

Maciej Pągowski

Dla Maćka najważniejsza jest systematyczna i codzienna rehabilitacja. To właśnie ona daje nam nadzieję na utrzymanie efektów leczenia i kolejne małe kroki naprzód. Do tego pragniemy, by nasz syn mógł skorzystać ze specjalistycznego turnusu rehabilitacyjnego, terapii logopedycznej oraz niezbędnego sprzętu medycznego. Niestety koszty są po prostu ogromne i przekraczają możliwości naszej rodziny.

Z całego serca dziękujemy za życzliwość, jaką okazaliście nam do tej pory. Jednak nasza walka jeszcze się nie kończy, a bez Was nie mamy szans na lepsze jutro. Dlatego bardzo prosimy, nie zostawiajcie naszego syna! Każda, nawet najmniejsza wpłata ma dla nas ogromne znaczenie. Będziemy wdzięczni za Wasze wsparcie!

Rodzice Maćka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Maćku, jest przy Tobie myślami cała rzesza ludzi. Dziękujemy, że jesteś.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50