Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Maciej Pajzert - main photo

Maciej przez chorobę może nie rozpoznać własnych dzieci! Twoje wsparcie znów pilnie potrzebne!

Fundraiser goal: Kontynuacja rehabilitacji, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Maciej Pajzert, 42 years old
Szamotuły, wielkopolskie
Alzheimer
Starts on: 7 February 2024
Ends on: 29 October 2025
PLN 5,562(26.14%)
Donated by 97 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Kontynuacja rehabilitacji, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Maciej Pajzert, 42 years old
Szamotuły, wielkopolskie
Alzheimer
Starts on: 7 February 2024
Ends on: 29 October 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Macieja. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Dziękujemy za wsparcie poprzedniej zbiórki! Maciej mógł uczestniczyć w turnusie rehabilitacyjnym, po którym było widać pozytywne efekty. To jednak za mało. Jego stan jest coraz gorszy, potrzebujemy więc środków na kolejny wyjazd! Jeszcze raz proszę o pomoc dla mojego męża!

Nasza historia

Wciąż mam w pamięci te dobre chwile, moment, kiedy poznałam Maćka, nasz ślub, radość z pojawienia się naszych dzieci na świecie. Wierzyłam, że nasze życie może być zwykłą, ale piękną przygodą. Niestety...

Choroba odebrała nie tylko marzenia, sprawiła, że nasz świat legł w gruzach. W lipcu 2020 roku mąż wykonał badania genetyczne, okazało się, że jest nosicielem genu odpowiadającego za chorobę Alzheimera. Nikogo nie trzeba przekonywać, jak potworna jest to choroba. Wszystkim się wydaje, że dotyczy starszych osób, a prawda wygląda zupełnie inaczej.

Maciej Pajzert

Mój mąż zaczął zapominać podstawowych rzeczy, miał problemy z wyraźną mową i nazewnictwem. Po pewnym czasie poruszał się już wyłącznie na wózku inwalidzkim. Dziś mąż leży w łóżku. Jest pod stałą opieką moją i opiekunki, która przychodzi do nas codziennie. Wspólnie musimy go myć, ponieważ mi nie starcza na to sił...

Jedyną nadzieją, żeby choć trochę poprawić komfort życia męża, jest intensywna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku. Maciej zaczyna właśnie rehabilitację domową, ale to nie to samo. Na turnusie jest w rękach specjalistów, korzysta ze sprzętów, może być choćby pionizowany. Po poprzednim wyjeździe mąż funkcjonował trochę lepiej, jego mowa się poprawiła. Każda rehabilitacja przedłuża mężowi życie, a Ritka i Natan mogą spędzić więcej czasu ze swoim tatą. Tak bardzo go kochają! 

Maciej Pajzert

Pragnę, aby mój mąż mógł jak najdłużej przytulać nasze dzieci, bawić się z nimi, rozmawiać... Terapia pozwala na to, żeby ciało Macieja nie degradowało się w zastraszającym tempie... Boję się, że bez niej przestaniemy mieć z nim kontakt.

Nasze dochody są bardzo małe. Utrzymujemy się tylko z renty Macieja i mojego świadczenia opiekuńczego, które otrzymuję na męża. A koszty są ogromne. Rehabilitacja, opieka, cała masa leków, środki czystości, maść przeciw powstawaniu odleżyn. To wszystko spore wydatki.

Nie jesteśmy w stanie z własnych środków opłacić niezbędnego leczenia i rehabilitacji. Każda złotówka to dla nas ogromna nadzieja... Pomocy!

Liliana, żona Macieja 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Marcin
    Marcin
    Share
    PLN 200

    myslami jestem z Tobą kolego

  • Jacek ze Śledziejowic
    Jacek ze Śledziejowic
    Share
    PLN 200

    Maciek, wierzę że Ci się uda!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X