Fundraiser finished
Maciuś Sulima - main photo

Krzywda i cierpienie dziecka❗️Tylko operacja uwolni Maciusia od bólu - pomocy!

Fundraiser goal: Operacja i rehabilitacja Maciusia w Paley European Institute

Fundraiser organizer:
Maciuś Sulima, 7 years old
Karczmiska, lubelskie
MPD, padaczka lekooporna, trwałe zwichnięcie stawu biodrowego prawego
Starts on: 28 March 2022
Ends on: 9 January 2023
PLN 159,530(100.27%)
Donated by 3204 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0193854 Maciuś

Fundraiser goal: Operacja i rehabilitacja Maciusia w Paley European Institute

Fundraiser organizer:
Maciuś Sulima, 7 years old
Karczmiska, lubelskie
MPD, padaczka lekooporna, trwałe zwichnięcie stawu biodrowego prawego
Starts on: 28 March 2022
Ends on: 9 January 2023

Fundraiser description

POMOCY - źadne dziecko nie powinno tak cierpieć! Maciuś jest moim skarbem i najdzielniejszym chłopcem, jakiego znam... Jest też wojownikiem, któremu przyszło się mierzyć z wieloma strasznymi chorobami. Najgorszy w tym wszystkim jest ból... Konieczna jest operacja - inaczej ból będzie tak dotkliwy, że synka będzie palił nawet zwykły dotyk... Jestem matką, której na tę myśl pęka serce... Błagam o pomoc wszystkich wrażliwych na krzywdę dziecka!

Maciuś Sulima

Pewnego upalnego, lipcowego dnia 2018 roku nasze życie zmieniło się na zawsze... Wtedy urodził się Maciuś. Wszystko miało być pięknie, jak zawsze przy narodzinach nowego członka rodziny. Niestety nie tym razem... Synek urodził się w ciężkiej zamartwicy, z małogłowiem, z wrodzoną cytomegalią, czego skutkiem jest szereg wad wrodzonych... Tyle złych rzeczy przypadło na takiego maluszka.

Nie było szczęścia, tylko przeraźliwy strach... Synek przeszedł dwa wylewy. Wykryto u niego wadę serduszka... Konieczna była operacja. To były najgorsze chwile, jakie kiedykolwiek przeżyłam. Szok, rozpacz, ból... Nie ma gorszego uczucia niż strach o życie dziecka... Lekarze mówili o strasznych rzeczach: paraliż, niedowład, zero szans na jakąkolwiek samodzielność, pod znakiem zapytania był też kontakt z Maciusiem. Powiedziano, że do tego, by synek rozwijał się fizycznie, to daleka droga... Kazali nam się cieszyć z każdego dnia i tak właśnie robimy.

Maciuś Sulima

Powrót do domu po operacji serca nie oznaczał końca walki, to był dopiero początek. Zaczęła się walka o każdy dzień, o sprawność Maciusia, o najmniejszy postęp... Rehabilitacja, specjaliści, badania, kontrole - to teraz nasza codzienność. Niestety, do przeciwników, z którymi musimy się mierzyć, doszedł kolejny, wyjątkowo brutalny. Kiedy Maciuś miał 8 miesięcy, miał pierwszy napad padaczki. Okazało się, że jest lekooporna...

Tak ciężko budzić się i zasypiać z myślą, że Twoje dziecko jest w niebezpieczeństwie. Niestety silne ataki padaczki nieustannie niszczą naszą codzienność i uszkadzają mózg Maciusia... To stwarza ogromne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia synka. Walczymy jednak, musimy, a Maciuś swoim uśmiechem, determinacją i wolą walki codziennie udowadnia, jak bardzo chce żyć.

Ze wszystkim dam sobie radę - z rehabilitacją Maciusia, opieką, czuwaniem nad nim w szpitalu - poza jednym... Z patrzeniem na jego cierpienie. Życie synka niszczy okropny ból... Kolejna wizyta u lekarza przyniosła dramatyczne wieści! Maciuś ma zwyrodnienia bioder... Lewe jest koślawe, prawe jest w tak tragicznym stanie, że prawie w ogóle go nie ma... Kość udowa wychodzi poza staw, doszło już do jej martwicy! Miednica jest zrotowana, wykrzywia się całe ciało synka, doszło już do skoliozy... Krzywy kręgosłup uciska narządy!

Maciuś Sulima

Jedynym ratunkiem, aby uwolnić Maciusia od cierpienia, jest operacja! Jej brak skazuje Maciusia na niewyobrażalny ból i na wózek inwalidzki... Synek straci tę namiastkę samodzielności, którą ma. Najgorsze jednak, że będzie cierpieć... Gdy kości zaczną się ocierać lub uciskać nerwy, nawet zwykły dotyk spowoduje niewyobrażalny ból. Nie możemy czekać!

Lekarze z Instytutu Paleya w Warszawie chcą pomóc synkowi... Niestety, operacja nie jest refundowana przez NFZ. Dla Maciusia to jedyna szansa, by zniknął potworny ból! Niestety cena operacji jest ogromny, do tego koszt pobytu w Warszawie, sprzętów, rehabilitacji... Muszę prosić o pomoc. Marzę o tym, by na buzi mojego synka, zamiast grymasu bólu, gościł tylko uśmiech... Błagam, pomóż mi!

Maciuś Sulima

➡️ Bądź z Maciusiem na Facebooku i polub jego stronę "Zdrówko dla Maciusia" (opens a new tab)

➡️ Możesz też pomóc przez udział w licytacjach - Licytacje dla Maćko - klik! (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Maciuś Sulima still needs your help.

DonateDonate