Madzia ma 28 lat, a wciąż nie chodzi i nie mówi... Bardzo potrzebna jest rehabilitacja, pomocy!
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Nie tak wyobrażaliśmy sobie przyjście na świat naszej córki. Poród miał być bez komplikacji, Madzia miała urodzić się o czasie. Niestety los chciał inaczej… Córka przyszła na świat dziesięć tygodni wcześniej niż powinna. Co roku w Polsce rodzą się tysiące zdrowych wcześniaków, ale z naszą Magdusią sytuacja była inna… Podczas porodu doszło do urazu centralnego układu nerwowego. Madzia walczyła o życie.
Córeczka zwyciężyła śmierć, ale straciła zdrowie. Po wielu miesiącach walki o jej życie poznaliśmy smutną diagnozę lekarzy: Mózgowe Porażenie Dziecięce. Byliśmy śmiertelnie przerażeni. Pytaliśmy się, dlaczego akurat naszą córeczkę to spotkało? Nie wiedzieliśmy, czym jest ta choroba i jakie niesie ze sobą konsekwencje. Wkrótce mieliśmy się o tym przekonać… Zamiast cieszyć się rodzicielstwem, rozpoczęliśmy niekończącą się walkę o zdrowie naszej córki.

Całe dzieciństwo Madzia spędziła w szpitalu... Tak mijały kolejne lata. Dziś Magda ma 28 lat, ale samodzielnie nie chodzi i nie mówi. Porozumiewa się z nami za pomocą gestów. Córka ma silną spastykę mięśni, która powoduje u niej skurcze i ogromny ból. We wszystkich czynnościach - mycie, jedzenie, toaleta, przemieszczanie się z miejsca na miejsce - potrzebuje naszej pomocy.
Magda walczy całe swoje życie, mimo ograniczeń nigdy się nie poddaje. Jest taka pogodna, wytrwała i ciekawa życia... Jej optymizm i cierpliwość mogłyby być lekcją dla wielu ludzi zdrowych, którzy wciąż narzekają na swój los, choć mają to, co w życiu najważniejsze: zdrowie. To właśnie ogromna chęć do życia, jaką przejawia Madzia, skłoniła nas do napisania tego apelu z prośbą o pomoc.

Jedyną skuteczną formą leczenia i uśmierzania bólu naszej córki była i nadal jest rehabilitacja. Wiemy, że Magda nigdy nie będzie samodzielna, ale staramy się robić wszystko, by dać jej, choć namiastkę normalnego życia. Chcemy zrobić dla niej wszystko, co możemy, póki jeszcze mamy siły. Niech nie cierpi, niech ma dobre życie mimo swoich ograniczeń, niech cieszy się małymi rzeczami, niech ten ból, który niszczy jej życie, w końcu zniknie!
Proszę, wesprzyj naszą trudną codzienność. Daj Madzi kolejny powód do uśmiechu.
Rodzice Magdy