Fundraiser finished
Magdalena Dzidek - main photo

Covid-19 omal nie zabrał życia pani Magdy! Pomóż!

Fundraiser goal: Czteromiesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Magdalena Dzidek, 42 years old
Skawinki, małopolskie
Stan po Covid-19, niewydolność serca, niedotlenienie mózgu
Starts on: 13 September 2022
Ends on: 25 February 2024
PLN 100,077(100.78%)
Donated by 1291 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0223206 Magdalena

Fundraiser goal: Czteromiesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Magdalena Dzidek, 42 years old
Skawinki, małopolskie
Stan po Covid-19, niewydolność serca, niedotlenienie mózgu
Starts on: 13 September 2022
Ends on: 25 February 2024

Fundraiser result

Kochani!

Dziękujemy bardzo za pomoc! Dzięki Wam mieliśmy siłę, by się nie poddawać! Wierzyliśmy, że uda nam się dotrzeć do celu i tak się właśnie stało! 

Macie wielkie serca! “Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas”.

Po stokroć dziękujemy!

Dzieci

Fundraiser description

Nic nie wskazywało na to, że historia będzie mieć tragiczne zakończenie. Mama udała się na test na Covid, który został zlecony przez sanepid z uwagi, że w domu była osoba zarażona. Test wyszedł negatywny. Pomimo tego odbywała kwarantannę nałożoną przez sanepid...

Magdalena Dzidek

Po dwóch dniach zaczęła skarżyć się na ból głowy i mięśni, biegunkę, katar, kaszel wszystko przyszło na raz. Najgorsze, że zaczęła odczuwać duszności i pluć krwią. Do tego nie odpuszczała wysoka gorączka, robiliśmy jej okłady, ale nic nie pomagało. Z dnia na dzień było coraz gorzej z mamą. Po tygodniu od pierwszych objawów karetka pogotowia zabrała mamę do szpitala. Test wyszedł pozytywny. Jeszcze 4 grudnia 2021 r. mama kontaktowała się z nami przez około dwa dni. Pisała, że ma zapalenie płuc i cieszy się, że jest w szpitalu pod opieką lekarzy.

Ostatnia wiadomość przyszła 6 grudnia i od tamtej pory mama z nami nie rozmawiała. Urwał się kontakt z mamą całkowicie. Mama zapadła w śpiączkę, ma niewydolność serca i niedotlenienie mózgu. Nie wiem jak mam opisać to co czujemy, gdy mamy nie ma w domu. Ciągłe myśli co się dzieje, nieprzespane moce i wiara, że będzie lepiej. Mama zawsze o wszystko dbała, o dom, o nas, o naszego psa. Lubiła chodzić z nim na spacery, traktowała go jak dziecko. To jej ukochany pupil. W wolnych chwilach mama zabierała nas gdzieś na wycieczkę, tak po prostu przed siebie, żeby coś pooglądać czy zobaczyć nowego. Była bardzo pracowita, dużo sprzątała ale lubiła swoją pracę.

Magdalena Dzidek

Dla nas mama jest najważniejsza. Kochamy ją i chcemy, żeby do nas wróciła jak najszybciej. Niestety nadal nie jest dobrze. Jest przytomna, ale bez kontaktu. Lekarze robią co mogą by jej pomóc. Potrzebujemy pieniędzy na prywatną rehabilitację dla mamy. Koszty są ogromne. Nie stać nas. Prosimy o wsparcie dla naszej kochanej mamy! 

Dzieci, Tomek, Darek i Kasia

Magdalena Dzidek

➡️ Licytacje dla Magdy 🍀 (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Magdalena Dzidek still needs your help.

DonateDonate