
Gdy rówieśnicy kupują modne, sportowe buty – ja proszę tylko o... wózek.
Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego
Fundraiser description
Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe. Pomimo długoletniej, intensywnej rehabilitacji nie chodzę. Dla mnie nogami jest… wózek.
To dzięki niemu nie jestem zamknięta w czterech ścianach, mogę dotrzeć na zajęcia czy rehabilitację… Niestety, aktualny wózek, który służył mi już wiele lat, zaczął powodować ogromny ból kręgosłupa… Czy pomożesz mi wyjść z czterech ścian?
Odkąd pamiętam, potrzebowałam całościowej pomocy w codziennym funkcjonowaniu. W jedzeniu, w toalecie, w założeniu ubrań. Dziś, mimo że mam już 24 lata, wielu rzeczy nadal nie jestem w stanie zrobić sama…
Jednak gdy posadzi się mnie na wózek – otwierają się przede mną nowe możliwości. Mogę spotkać się z ludźmi czy poznawać świat, którego jestem tak ciekawa. Pomimo przeciwności losu chcę być aktywna i nie zamykać się na drugiego człowieka.
Nowy wózek poza strukturą, która odciąży mój kręgosłup, posiada również funkcję przyczepki rowerowej – dzięki niemu mogłabym jeździć z rodziną na wycieczki po pięknym Podlasiu. Jest to jedno z moich największych marzeń!
Gdy pomyślę, że dzięki zakupowi nowego wózka będzie możliwe zapewnienie mi komfortu i braku bólu, a także aktywne spędzanie czasu… Czuję budzącą się nadzieję… ale i niemoc. Tak bardzo mógłby mi pomóc w codziennym funkcjonowaniu, ale ze względu na wysoką cenę pozostaje daleko poza moim zasięgiem.
Do tej pory razem z rodzicami widzieliśmy wiele zbiórek na tym portalu, niejedną również wsparliśmy. Teraz niestety przyszedł czas, gdy sama potrzebuję pomocy. Nie pozwólcie mi żyć w cierpieniu, zamkniętej w czterech ścianach. Proszę…
Magdalena