
W głowie Magdy pękł krwiak❗️Lekarze przez 6 godzin walczyli o jej życie❗️Pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- AChas been supporting for 2 months
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
22 kwietnia 2025 roku, chwilę po powrocie do domu z rodzinnego wyjazdu w góry, nasze życie się zatrzymało. Znaleźliśmy Magdę nieprzytomną w łazience. A przecież dopiero co normalnie z nami rozmawiała, była w sklepie i przygotowywała obiad... Nic nie wskazywało na to, że beztroskie popołudnie zastąpi walka o życie.
U Magdy doszło do rozległego krwotoku mózgu w lewej półkuli, spowodowanego wrodzoną malformacją naczyniową. Została przetransportowana helikopterem do szpitala w Olsztynie. Lekarze przez sześć godzin walczyli o jej życie.
Stan Magdy był bardzo ciężki. Lekarze początkowo nie byli w stanie powiedzieć nam, czy z tego wyjdzie. Krew zalała znaczną część lewej strony mózgu, odpowiedzialnej szczególnie za mowę, ruch, czucie i widzenie. Po operacji Magda przez około trzy tygodnie była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Oddychała przez tracheostomię i była karmiona przez PEG. Kolejne tygodnie spędziła na Oddziałach Intensywnej Terapii w Olsztynie i Bartoszycach.
Po długim czasie jednej wielkiej niewiadomej zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki świadomości i kontaktu z rzeczywistością. Magda zaczęła delikatnie uśmiechać się na widok naszych twarzy, a z czasem także wypowiadać pierwsze słowa. Dziś mówi coraz więcej, choć wciąż zmaga się z poważnymi problemami z pamięcią.

Największym problemem pozostaje sprawność ruchowa. Magda w ogóle nie ma czucia w prawej ręce. Nie może nic nią chwycić ani jej podnieść. Porusza się jedynie przy pomocy drugiej osoby, ale bardzo powoli, ostrożnie i niepewnie. Marzymy o tym, by odzyskała jak największą niezależność i sprawność sprzed choroby. Jeśli odzyska czucie w ręce, będzie mogła chodzić przy balkoniku lub o kuli.
Lekarze od początku uprzedzali nas, że rokowania są niepewne. Dlatego cieszymy się z każdego najmniejszego postępu. Magda ma za sobą kilka turnusów rehabilitacyjnych, finansowanych przez NFZ. Niestety możliwości systemowe już się wyczerpały, a dalsza intensywna terapia jest w jej przypadku niezbędna.
Specjaliści podkreślają, że nie każdy dzień bez ćwiczeń, to ryzyko zahamowania postępów, a nawet ich utraty. Nie możemy na to pozwolić. Będziemy walczyć o naszą Magdę z całych sił! Niestety nie stać nas na kolejne turnusy rehabilitacyjne, a tylko one przynoszą najlepsze rezultaty.
Magda bardzo chce wrócić do normalnego życia. Cieszy się z każdej chwili spędzonej z rodziną. W domu przygotowujemy przestrzeń dostosowaną do jej aktualnych potrzeb, by czuła się jak najlepiej i mogła funkcjonować jak najbardziej samodzielnie. Przed nami bardzo długa droga, ale wierzymy, że dzięki ciężkiej pracy i determinacji można osiągnąć niesamowite efekty.
Jeśli chcielibyście wesprzeć dalsze leczenie i rehabilitację Magdy, to będziemy ogromnie wdzięczni. Każda złotówka przybliża ją do spełnienia największego marzenia: odzyskania niezależności. Dziękujemy za każdą formę pomocy, życzliwość i miłe słowa wsparcia. Dzięki Wam wiemy, że nie jesteśmy w tej walce sami.
Rodzina Magdy