Fundraiser finished
Magdalena Przygocka - main photo

Ból nie daje mi żyć... Pomóż mi wygrać z endometriozą

Fundraiser goal: Leczenie endometriozy , koszty okołomedyczne

Fundraiser organizer:
Magdalena Przygocka, 38 years old
Stargard, zachodniopomorskie
Endometrioza IV stopnia głębokonaciekająca
Starts on: 22 June 2021
Ends on: 29 December 2021
PLN 51,064(100%)
Donated by 1063 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0135889 Magdalena

Fundraiser goal: Leczenie endometriozy , koszty okołomedyczne

Fundraiser organizer:
Magdalena Przygocka, 38 years old
Stargard, zachodniopomorskie
Endometrioza IV stopnia głębokonaciekająca
Starts on: 22 June 2021
Ends on: 29 December 2021

Fundraiser description

Od wielu lat choruję na ciężką chorobę – Endometriozę IV stopnia – głęboko naciekająca na narządy w miednicy mniejszej, jelitach i przestrzeni odbytniczo pochwowej. Endometrioza IV stopnia – na to choruję pół życia, lecz dopiero w zeszłym roku została prawidłowo zdiagnozowana. Endometrioza wszczepia się w całym organizmie, tworząc guzy w  jelitach, jajnikach, macicy, części odbytniczo-pochwowej jak i w samej pochwie. Powoduje nacieki i zrosty narządów, dochodzi do miejscowych krwotoków, przez co krew zbiera się w jamie brzusznej i powoduje powstawanie kolejnych zrostów oraz guzów.  

Choroba postępuje i wyniszcza mnie fizycznie jak i psychicznie. Dzięki ogromnemu wsparciu rodziców, syna, męża i przyjaciółki z pracy jeszcze się trzymam i chce zawalczyć o nowe lepsze życie. W moim brzuchu są guzy, nacieki, zrosty. Zrosty powodują  efekt "zamurowanej miednicy". Porównać można to do oblania żywicą narządów wewnętrznych, żywica zastygła na organach, upośledzając ich funkcjonowanie.  Po zabiegu uwolnieniu zrostów wykonanych techniką laparoskopową pojawił się ból neuropatyczny w okolicy podbrzusza, głęboko zlokalizowany wokół narządów jak i otrzewnej -powodujący silne uczucie drętwienia/mrowienia brzucha, uczucie palenia, rozrywania i jakby rażenie prądem.

Guz w przestrzeni odbytniczo-pochwowej powoduje ból przy siedzeniu czy leżeniu, a nawet przy chodzeniu. Otrzewna jest bardzo unerwiona, dlatego wszystkie nacieki endometrialne i krwawienia powodują drażnienie połączeń nerwowych i mocne dolegliwości bólowe. Silny stan zapalny, który toczy się w brzuchu, powoduje zmniejszenie progu bólowego, a co za tym idzie ogromne cierpienie. Endometrioza także powoduje nienaturalne ciśnienie w dolnym odcinku brzusznym, guzy, nacieki  – to wszystko wytwarza ucisk na narządy. Ból brzucha  nie pozwala normalnie żyć, wybudza w środku nocy. Każde oddanie potrzeb fizjologicznych sprawia ogromne cierpienie. To bardzo bolesna choroba!

Magdalena Przygocka

W przyszłości czeka mnie bardzo ciężki zabieg ginekologiczno-chirurgiczny obarczony dużym ryzykiem zgonu, zakażenia, zapowiedź stomii. Zabiegu chce podjąć się Dortmund - St. Josefs Hospital ). Kilka klinik odmówiło zoperowania mnie ze względu na zbyt duże ryzyko powikłań po operacji. Koszt operacji to nawet 50 tysięcy zł. Operacja jest jedyną nadzieją na dalszą radość z życia bez bólu. Nigdy nie będę mieć już dzieci, gdyż zostaną mi usunięte najważniejsze narządy umożliwiające mi posiadanie dzieci.

Przed zabiegiem muszę wzmocnić organizm, wyciszyć trochę organizm ze stanów zapalnych, zażywam to co trzeba brać w endometriozie czyli suplementy, witaminy,  żywność specjalnego przeznaczenia medycznego (Nutridrink) i zioła.

Korzystam z wizyt lekarskich w sąsiednich województwach – często miesięczne wydatki medyczne to koszt nawet 1000-2500zł. Niestety rząd polski nie jest zainteresowanymi chorymi w Polsce. Kobiety chorujące na  endometriozę same zakupują leki, opłacają zabiegi, które potrafią w sposób ekspercki operować poprzez wykwalifikowaną kadrę  specjalistów. Jest to przewlekła choroba na całe życie, postępująca i podobna do nowotworu, zabiera finanse, wolność, daje ograniczenia. Moje życie obecnie to ciągła walka z bólem, brak sił na normalne funkcjonowanie, nieustanne konsultacje lekarskie i diagnostyczne. Bywają dni kiedy nie mam sił ustać na nogach, wstać z łóżka, zrosty ciągną, uniemożliwiając funkcjonowanie. Mam mocne skręcające bóle jelit, bolesne skurcze macicy.  Nie mogę normalnie jeść i pić. Po zjedzeniu bywają dni kiedy brzuch puchnie mi do olbrzymich rozmiarów i konieczna jest interwencja pogotowia, aby uśmierzyć mój ból zastrzykami z metanolu i nospy.

Moja zbiórka - to konieczność, bez której nie dam rady przeprowadzić operacji, która pozwoli mi w miarę normalnie żyć bez bólu. Obecny czas jest dla mnie czasem pełen wyrzeczeń na rzecz zdrowia, wielu badań typu rezonanse, usg , kolonoskopii, dużo wyjazdów do innych miast, na konsultacje lekarskie w specjalistycznych ośrodkach  endometriozy (chirurg, ginekolodzy), telekonsultacja z lekarzem z Dortmundu. Bardzo proszę, pomóżcie mi pokonać tę straszną chorobę! 

Magda

 

 

 

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Magdalena Przygocka still needs your help.

DonateDonate