
Guz mózgu zaatakował ponownie❗️Ratuj życie 33-letniej Magdy❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Dla mamy dziecko zawsze pozostanie dzieckiem, niezależnie od tego, ile ma lat...
Nasza 33-letnia córka do tej pory prowadziła zwyczajne życie – miała pracę, koleżanki, plany na przyszłość i piękne marzenia. Zupełnie nic nie zapowiadało, że lada moment otrzyma diagnozę, która zabierze wszystko i okaże się śmiertelnym wyrokiem...
Nasz koszmar zaczął się w 2018 roku. Najpierw Magda źle się poczuła, a później wszystko działo się tak szybko. Szpital, szczegółowe badania i diagnoza, która zwala z nóg, odbiera nadzieję, zasiewa ziarno niepewności i pozostawia pytania bez odpowiedzi - nowotwór złośliwy mózgu, glejak wielopostaciowy IV stopnia. Długo nie mogliśmy uwierzyć w to, co słyszymy. Byliśmy przerażeni, zdezorientowani i zupełnie nieświadomi tego, że najgorsze dopiero przed nami…

Magda natychmiast przeszła pierwszą operację usunięcia guza. Zabieg był niesamowicie skomplikowany, na szczęście przebiegł pomyślnie. Wierzyliśmy wtedy, że jeszcze wszystko będzie dobrze i lada moment uda nam się wrócić do dawnego życia. I tak się stało.
Niestety, nasze szczęście nie trwało zbyt długo.
Rok później otrzymaliśmy wyniki, które jednoznacznie potwierdzały wznowę. Nasza nadzieja zgasła, a radość zmieniła się w rozpacz. Druga operacja odbyła się w lipcu 2019 roku. Po raz kolejny Magda miała wiele szczęścia – zabieg przebiegł pomyślnie. Nie pozostało nam nic innego, jak znów robić wszystko, aby uniknąć wznowy...
Córka rozpoczęła radio i chemioterapię. I chociaż za każdym razem, gdy szła do szpitala, wierzyliśmy, że tym razem usłyszymy dobre informacje, żadna z metod leczenia nie przyniosła oczekiwanego efektu... W tym roku rak zaatakował ponownie. W czerwcu Magda przeszła kolejną, trzecią już operację.

Niestety, dziś już wiemy, że to nie wystarczy. Obecnie córka chciałaby podjąć leczenie – nanoterapię i immunoterapię poza granicami Polski. To jednak wiąże się z ogromnymi sumami pieniędzy, które znacznie przekraczają nasze możliwości... Nie pozostaje nam więc nic innego, jak prosić ludzi dobrego serca o wsparcie.
Dla rodziców patrzenie na cierpienie własnego nawet dorosłego dziecka to najgorsze uczucie, którego nie jesteśmy w stanie opisać. Dlatego prosimy Was o pomoc! To jedyna szansa, aby Magda mogła żyć!
Każda złotówka może ją ocalić...
Beata, mama

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.