

Wznowa zabrzmiała jak wyrok! Proszę, pomóż mi!
Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku
Fundraiser description
Walka trwa już od kilku lat. Do tej pory pamiętam oczy lekarza, które przekazywały mi informację o chorobie. Ten dzień już na zawsze pozostanie w mojej głowie, będzie przerażać, mimo że to przecież już za mną. Chciałabym móc zamknąć oczy i wyobrazić sobie moje życie, które nie jest obarczone lękiem, nie jest obarczone strachem, który tak bardzo pomaga niszczycielskiej chorobie atakować mój organizm... Nie mogę. Za każdym razem, kiedy choć na chwilę odnajdę w sobie wiarę, odnajdę siłę, która sprawia, że zapominam o nowotworze, on nie daje za wygraną. Mam na imię Magdalena, mam 37 lat i nowotwór, który mnie przeraża...
W 2017 roku po raz pierwszy przyszło mi się zmierzyć z nowotworem piersi. Chwilę przed operacją czułam ogromny strach. Co jeśli się nie uda, czy gdy otworzę oczy, nadal będę żyć, ile cierpień jeszcze przede mną, ile chwil zwątpień? Dalsza chemioterapia i leki dawały ogromną nadzieję. Żyłam z nią kilka lat. Kilka pięknych lat, które pozwalały odetchnąć i wierzyć w lepsze jutro.
Wszystko zmienił styczeń 2021. Bałam się tego momentu, obawiałam się, że choroba wróci, jednak nie myślałam, że aż tak szybko. Żadna chwila nie byłaby odpowiednia, ponieważ nigdy nie jest się gotowym na to, by ponownie usłyszeć wyrok. Wznowa przyszła niespodziewanie. Lek, który ma szansę mi pomóc, nie jest tym razem refundowany. Teraz nie martwię się jedynie chorobą, ale także skąd wziąć pieniądze na lek! Proszę, pomóż mi!
Magdalena