Magdalena Zalewska - main photo

Młoda mama walczy ze złośliwym nowotworem! POMÓŻ!

Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku, leczenie i rehabilitacji

Fundraiser organizer:
Magdalena Zalewska, 32 years old
Skoki, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy sutka - rak piersi prawej, zaburzenia splotu ramiennego, stan po usunięciu piersi, przerzuty do węzłów chłonnych
Starts on: 24 January 2024
Ends on: 25 July 2024
PLN 174,175(109.15%)
Donated by 3359 people

Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku, leczenie i rehabilitacji

Fundraiser organizer:
Magdalena Zalewska, 32 years old
Skoki, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy sutka - rak piersi prawej, zaburzenia splotu ramiennego, stan po usunięciu piersi, przerzuty do węzłów chłonnych
Starts on: 24 January 2024
Ends on: 25 July 2024

Fundraiser description

Nowotwór zjawił się w moim życiu nieproszony. Każdego dnia sieje zniszczenie w moim ciele. Nie wiem, dlaczego padło akurat na mnie… Wiem jednak, że jestem silna i nie dam mu za wygraną. Jestem mamą dwójki cudownych dzieci, które ponad wszystko potrzebują mojej opieki. Muszę go pokonać… 

Wszystko rozpoczęło się niepozornie. Wyczułam coś niepokojącego pod pachą. Lekarze odsyłali mnie od jednego do drugiego. Mówiono mi, że prawdopodobnie to efekt przeziębienia. W końcu zdecydowano o usunięciu chirurgicznym. Byłam przekonana, że ten problem mam już z głowy. 

Jakiś czas później zaszłam w ciążę. Bardzo się cieszyliśmy, że nasza rodzina się powiększa. Niestety, po pierwszym trymestrze problem wrócił. Udałam się do chirurga. Z racji ciąży nie było możliwości ponownego usunięcia tych zmian. 

Magdalena Zalewska

Niedługo po porodzie zostałam skierowana na oddział onkologiczny. Byłam w szoku! Nie rozumiałam, jak się tu znalazłam – do tej pory nikt nie wspominał o nowotworze.

Wszystko działo się tak szybko! W ciągu siedmiu dni zostałam przyjęta do szpitala. Usłyszałam porażającą diagnozę – nowotwór złośliwy piersi. 

Świat na chwilę się dla mnie zatrzymał. Nie będę ukrywać, że się załamałam. Zostałam zakwalifikowana do chemioterapii. Początkowo dobrze na nią reagowałam, ale po jakimś czasie nastąpiła wznowa. W listopadzie 2023 roku usunięto moją pierś oraz węzły chłonne. Po operacji okazało się, że pojawiło się zaburzenie w splocie ramiennym. Wymagało to natychmiastowej rehabilitacji, oczywiście w takiej sytuacji konieczna była prywatna terapia.

Magdalena Zalewska

Nie wiem, czy jestem w stanie zliczyć skutki uboczne leczenia… Zaczęło się od psucia zębów i grzybicy paznokci. Wydałam niemałe pieniądze, żeby się z tym uporać. Od jakiegoś czasu nie czuję palców u stóp. Chodzę na specjalne zabiegi, żeby przywrócić czucie.

Straciłam też włosy, brwi, rzęsy… Przez przyjmowane sterydy bardzo przybrałam na wadze, nawet ciąża nie dała mi się tak we znaki. Wyglądam jak zupełnie inna osoba i ciężko mi się z tym wszystkim pogodzić.

Obecnie przyjmuję chemioterapię w tabletkach, lada moment zaczynam radioterapię. Czekam również na terapię hormonalną. Konsylium lekarskie zdecydowało o dołączeniu leku, który może mi pomóc, jednak z początkiem roku przestał być refundowany. Moja jedyna nadzieja, to zebrać pieniądze na własną rękę. Całe moje leczenie i dojazdy 50 km do szpitala są bardzo wyczerpujące, ale też kosztowne. Dlatego w zebraniu tej kwoty potrzebuję Waszego wsparcia.

Magdalena Zalewska

Jestem bardzo energiczną osobą. Mimo tego wszystkiego, co ufundował mi los, nie zamierzam się poddawać. Straciłam już tak wiele… Już nigdy nie odzyskam tych chwil z synkiem, gdy był noworodkiem... Staram się też pogodzić z tym, że choroba na zawsze pozbawiła mnie mojego największego marzenia – posiadania jeszcze jednego dziecka. 

Nie poddam się – mam dla kogo walczyć. Mój mąż i ukochane dzieci – Tymek i Liwka są moją największą motywacja. Zrobię wszystko, żeby wyzdrowieć. Chcę i będę żyć.

Magda

Select a tag
Sort by