Magdalena Zięba - main photo

Mamo, każdego dnia czekamy aż do nas wrócisz...

Fundraiser goal: Półroczna rehabilitacja

Fundraiser started by:
Magdalena Zięba
Mokronos Dolny, dolnośląskie
Stan po pęknięciu tętniaka
Starts on: 25 February 2021
Ends on: 4 May 2021
PLN 31,313(46.72%)
Donated by 1152 people

Fundraiser goal: Półroczna rehabilitacja

Fundraiser started by:
Magdalena Zięba
Mokronos Dolny, dolnośląskie
Stan po pęknięciu tętniaka
Starts on: 25 February 2021
Ends on: 4 May 2021

Fundraiser description

Jedyna taka kobieta, jedyna taka, jaką znaliśmy - nasza rodzina, najbliżsi przyjaciele… Z przerażeniem patrzymy na to, co się wydarzyło, na to, z czym przyszło nam się mierzyć. Wierzymy jednak, że to nie koniec, że to wydarzenie to jedynie tragiczna próba, która niebawem pozostanie przykrym wspomnieniem…

Swoją pozytywną energią i uśmiechem spokojnie mogłaby podzielić się co najmniej z kilkoma osobami. Była odważna i niezwykle pomocna, dlatego wszyscy w naszym otoczeniu ją uwielbiali. Mama to dla wielu wzór do naśladowania. Być może dlatego tak bardzo odczuwamy teraz jej brak. Być może to daje nam jeszcze większą motywację do tego, by odzyskać to, co stracone… 

Mówienie o niej w czasie przeszłym jest dla mnie niezwykle trudne, a jednak mam wrażenie, że jakiś etap naszego życia skończył się bezpowrotnie. Przyczyną wszystkich naszych problemów na początku było pęknięcie tętniaka - to bezpośrednie zagrożenie, a jeśli dochodzi do tego seria udarów oznacza to osobistą tragedię - nie tylko chorego, ale też jego całej rodziny. Mama straciła świadomość, a w pierwszych chwilach właściwie nie mieliśmy pewności, co wydarzy się za chwilę. Chwilę później usłyszeliśmy, że mama jest w śpiączce, że całkowicie straciła sprawność i samodzielność. To tak, jakby ktoś nagle wyłączył ciało z działania. Nagle każdy dzień okazał się ważny w walce o sprawną przyszłość. 

Nie wierzę w to, że mama zapadła w sen na długo, nikt z nas nie może uwierzyć, że jej energia zniknęła na zawsze. Chcemy jej pomóc, ratować Mamę z potwornej pułapki, która na ten moment zdaje się być labiryntem bez wyjścia. Niestety, szpital wykorzystał już wszystkie dostępne możliwości i w tym momencie nie jest w stanie zaproponować nam rozwiązania. Musimy skorzystać z pomocy specjalistów, którzy dają nadzieję na rozwiązanie największego problemu, a przy okazji spełnienia największego marzenia - tego o sprawności i wspólnej przyszłości. 

Stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem - musimy zebrać kwotę niezbędną na rehabilitację, która w tym momencie jest naszą jedyną nadzieją na poprawę stanu zdrowia Mamy. Specjalistyczny ośrodek, w którym Mama powinna się jak najszybciej znaleźć jest w stanie zapewnić nam miejsce tak szybko, jak będzie to możliwe. Jesteśmy zdeterminowani do walki o przyszłość, ale sami nie zapewnimy Mamie tego, co najważniejsze. Proszę, pomóż! Daj mojej Mamie szansę na powrót. Im szybciej rozpoczniemy intensywne działania, tym większe możliwości odzyskania tego, co odebrała choroba.

Mama miała mnóstwo planów i marzeń do realizacji. Większość z nich uwzględniała nie tylko ją samą, ale też innych. Wiemy, że Mama swoją energią może do nas wrócić, a do momentu, w którym istnieje na to, chociaż iskierka nadziei, musimy zrobić wszystko, by o nią zawalczyć. Bo bez niej nasz dom jest przerażająco pusty… 

Select a tag
Sort by
  • Kacper Prus
    Kacper Prus
    Share
    PLN 20

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

    Będzie coraz lepiej, 😊 powodzenia!