
Ogromny BÓL, który paraliżuje i odbiera szansę na normalne życie! Prosimy, pomóż naszej córce!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Donate every month- Łukaszstarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasza córka jest jeszcze nastolatką. Powinna chodzić do szkoły, spotykać się z przyjaciółmi, realizować swoje pasje. Niestety to niemożliwe... Od dłuższego czasu jej życie jest nieustanną walką z ogromnym bólem. Bólem, który nie daje jej ani chwili wytchnienia! Jako rodzice robimy wszystko, aby jej pomóc. Jednak teraz potrzebujemy też dodatkowego wsparcia – Waszego!
Wszystko zaczęło się w 2023 roku od diagnozy – zespołu niemej zatoki szczękowej. Maja musiała przejść dwie operacje, jednak to nie zakończyło się jej problemów. Przez następne miesiące nieustannie szukaliśmy wszelkich sposobów, by jej pomóc. Dopiero latem kolejnego roku okazało się, że jej przypadek jest bardzo trudny, a do tego lekooporny.
Od tamtej pory nasza córka jest pod opieką poradni leczenia bólu. Przeszła liczne blokady nerwów, wlewy niezwykle silnych leków przeciwbólowych, długotrwałe i wyniszczające organizm leczenie farmakologiczne, a także zabiegi neurochirurgiczne. Mimo to ból wciąż nie ustępuje... Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego Maja musi tak bardzo cierpieć?!
Przez towarzyszące jej nieustannie dolegliwości nasza córka nie może normalnie żyć. Uczy się wyłącznie zdalnie i wymaga całodobowej opieki. Nie może być sama... Zmaga się z ciągłym, wielkim bólem głowy i okolicy podoczodołowej. Do tego dochodzą napady o niewyobrażalnej sile... W takich chwilach nie jest w stanie mówić, ruszać się i jakkolwiek funkcjonować!

Każdy dzień przynosi nam strach przed kolejnym napadem i pytanie, czy Maja da radę go przetrwać. To wszystko paraliżuje całe jej ciało i wpływa na zdrowie psychiczne. Nasza córka jest tak młodą osobą, a codziennie toczy walkę o przetrwanie! Nie da się opisać słowami, co czuje rodzic w tak trudnych chwilach, zwłaszcza gdy sam nie jest w stanie pomóc...
Dlatego bardzo potrzebujemy specjalistycznego wsparcia. Bez stałej opieki lekarzy, badań kontrolnych i diagnostycznych, czy lekarstw nie mamy żadnych szans... Co gorsza, opieka medyczna w ramach NFZ jest bardzo ograniczona, a kontynuowanie leczenia drogą prywatną wiąże się wielkimi kosztami.
Wiemy jedno, nie możemy zostawić Mai z tym wszystkich samej. Nie pozwolimy, by ból i cierpienie odebrały jej szansę na normalne życie. Dlatego wciąż szukamy nowych metod, specjalistów i form leczenia, aby jej pomóc. Niestety koszty tego wszystkiego po prostu zaczynają nas przerastać... Dlatego chcielibyśmy poprosić o Wasze wsparcie. Każda złotówka to nie tylko nieoceniona pomoc w dalszej walce, ale też nadzieja! Już teraz wszystko dziękujemy!
Rodzice