Maja Kaczor - main photo

Ta operacja to jedyna szansa na to, że Maja będzie chodzić! Pomóż!

Fundraiser goal: Operacja ortopedyczna w klinice w Wiedniu, pobyt

Fundraiser organizer:
Maja Kaczor, 7 years old
Pawłów, świętokrzyskie
Obustronna stopa końsko-szpotawa
Starts on: 21 July 2025
Ends on: 25 October 2026
PLN 7,626(8.96%)
Still needed: PLN 77,481
DonateDonated by 77 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0827055
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0827055 Maja

Recurring donation

Regular support provides Maja a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Operacja ortopedyczna w klinice w Wiedniu, pobyt

Fundraiser organizer:
Maja Kaczor, 7 years old
Pawłów, świętokrzyskie
Obustronna stopa końsko-szpotawa
Starts on: 21 July 2025
Ends on: 25 October 2026

Fundraiser description

Gdy patrzę na Maję, moje serce pęka i jednocześnie napełnia się dumą. Bo choć jej nóżki nie chcą iść tak, jakby chciała, ona biegnie przez życie z dziecięcą radością. A ja każdego dnia walczę o to, żeby naprawdę mogła biec...

Maja ma sześć lat i urodziła się z obustronnym SKS, schorzeniem stóp, które utrudnia jej chodzenie i rozwój ruchowy. To samo schorzenie mam i ja, więc wiem, jak bardzo potrafi ono ograniczać. Wiedziałam od początku, że musimy zacząć działać jak najszybciej.

Leczenie zaczęliśmy w Kielcach. Założono gipsy, później zabieg tenotomii ścięgna Achillesa. Po wszystkim pojechałyśmy do Wiednia, żeby mieć pewność, że wszystko jest dobrze. I było. Potem trafiłyśmy do Warszawy, do kolejnego specjalisty. Z początku czułam ulgę, że jesteśmy w dobrych rękach. Ale z czasem pojawił się niepokój. W końcu padła decyzja o operacji. 

Nie byłam w stanie zaufać temu wyrokowi. Pojechałyśmy znów do Wiednia do lekarza, którego opinii ufam. I usłyszałam to, czego się bałam, ale i po cichu oczekiwałam: operacja w Polsce byłaby zbyt inwazyjna. 

Maja Kaczor

Zawiodłam się. Ale też poczułam nadzieję, ponieważ jeśli mam wybór, wybieram wszystko, co najlepsze dla mojej córki. Wiedeń to dla nas szansa, żeby raz na zawsze zakończyć to bolesne leczenie. Żeby Maja mogła po prostu być dzieckiem.

A jest cudownym dzieckiem, energicznym, uśmiechniętym, pełnym wyobraźni. Uwielbia spędzać czas na dworze, robi mikstury z błota, biega za koleżankami. W domu układa klocki Lego z niesamowitą koncentracją. Ma swoje ulubione rytuały, zabawy, marzenia. Kocha chodzić do przedszkola, przyjaźni się z dziećmi. Chce być jak inne i na to zasługuje.

Ale leczenie za granicą to ogromny koszt. Nie jestem w stanie sama unieść tego ciężaru. Dlatego proszę, pomóżcie nam. Pomóżcie Mai postawić krok w stronę lepszej przyszłości. Taki, który nie będzie bolał i który nie będzie okupiony cierpieniem i strachem. 

Mama Mai

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

    ŻYCZE WSZYSTKIEGO DOBREGO I ZDROWIA

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 250

    Share

    Wszystkiego dobrego z Bogiem .

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 45.55

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • Pstryczek
    Pstryczek
    PLN 1

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 200

    Share