Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Jedną córkę już straciłam, teraz walczę o zdrowie drugiej..." Na pomoc Mai!

Maja Milusz

"Jedną córkę już straciłam, teraz walczę o zdrowie drugiej..." Na pomoc Mai!

31 576,00 zł ( 20.07% )
Days Left: 10 days Still needed: 125 724,00 zł
Wsparło 1331 osób

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0103689
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now
Goal:

Terapia komórkami macierzystymi w Bangkoku, bilety lotnicze w obie strony

Maja Milusz, 4 years
Wrocław, dolnośląskie
Wodogłowie wrodzone, małogłowie, padaczka, zespół dysmorficzny
Starts at: 21 December 2020
Ends at: 02 October 2021

Previous campaigns:

Maja Milusz
34 371,09 zł ( 100.71% )
3252 supporters
18.09.2018 - 15.11.2018

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań, turnus rehabilitacyjny

34 371,09 zł ( 100.71% )

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań, turnus rehabilitacyjny

Description

Nie zliczę nieprzespanych nocy, łez płynących strumieniami po moim policzku. Nie potrafię zliczyć momentów, w których zrezygnowana, załamana prosiłam o wytrwałość. Wiem, że nie mogę się poddać. Jedną córkę już straciłam, o drugą nie przestanę walczyć nigdy!

Wychowanie Majki to bardzo wymagający obowiązek. Córeczka z powodu niedotlenienia w ciąży bliźniaczej cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i głęboką niepełnosprawność. Nie mówi, zdarzają się silne ataki epilepsji, nie koordynuje samodzielnie ruchów, nie wstaje, nawet samodzielnie nie siedzi.

Maja Milusz

Maja, pomimo że jest bardzo bystrą dziewczynką, nigdy nie będzie całkowicie samodzielna. Nasze życia zawsze będą od siebie zależne. Mam 23 lata, ale jestem świadoma drogi, jaka jest przed nami. Pomimo wszelkich trudów, nie wyobrażam sobie, że mogłabym się całkowicie poddać. Córka jest ode mnie całkowicie zależna, a jej świadomy i pełen radości uśmiech, skupienie spojrzenia, są w stanie wynagrodzić najcięższe momenty.

Dwa lata temu po raz pierwszy musiałam schować dumę i prosić o pomoc, o nadzieję. Udało się! Na pierwsze podanie komórek macierzystych w klinice w Polsce Majeczka zareagowała bardzo dobrze. Nastąpił niewiarygodnie duży progres w jej rozwoju. Przede wszystkim rozwiną jej się wzrok. Jednak to nie koniec, a właściwie początek naszej długiej i wyboistej drogi, na której końcu mamy nadzieję zobaczyć dużo większą sprawność.

Maja Milusz


WŁAŚNIE TERAZ MAMY WIELKĄ, JEDYNĄ SZANSĘ!

Majeczkę ponownie zakwalifikowano do terapii komórkami macierzystymi, tym razem w klinice w Bangkoku. Znów z wielką nadzieją patrzę w przyszłość. Mamy ogromną szansę, aby Maja nabrała większej samodzielności. Może zacznie samodzielnie siedzieć, koordynować ruchy, a może przyjdzie taki dzień, że powie do mnie mamo...

Wiem, że sama nie pomogę mojej córeczce. Dlatego muszę prosić Cię o wsparcie!

Magda - mama


➡️ Licytacje dla Mai na Facebooku

31 576,00 zł ( 20.07% )
Days Left: 10 days Still needed: 125 724,00 zł
Wsparło 1331 osób

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0103689
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now

Help me to promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns